Zima nie powstrzymuje ludzi przed okrucieństwem wobec zwierząt :: zobacz komentowany artykuł
#1 ~malinka~
Napisano 14 luty 2012 - 09:16
Do ciemnogrodu nie dociera, że zwierzęta też odczuwają głód i chłód.
Ważne, ze oni sami siedzą w ciepłym domu i mają co jeść!
O to Polska!
#2 ~gość~
Napisano 14 luty 2012 - 09:33
#3 ~ryszard~
Napisano 14 luty 2012 - 12:16
#4 ~eleonorka~
Napisano 14 luty 2012 - 19:01
Tylko na pokaz!
W niedzielę do kościółka, aby sąsiedzi widzieli, a po powrocie z buta pociągnie psu albo kotu, dla rozrywki ( w najłagodniejszym wydaniu).
Nie da jeść, nie da pić - bo po co, pies/kot sam sobie coś znajdzie.
Nie ociepli budy - bo po co, pies ma futro to nie zmarznie.
Nie zdejmie łańcucha - bo po co, niech dźwiga żelastwo, od tego jest pies, co nie?!
Nie wykastruje suki, tylko zabije lub utopi jej miot- mniejsza krzywda według niego.
Tylko ciekawe czy się z tego wyspowiada przed "księciuniem"?
Przecież złamał przykazanie "nie zabijaj". Pewnie w jego umyśle to nie dotyczy zwierząt.
#5 ~Lewak~
#6 ~racjonalista~
Napisano 15 luty 2012 - 08:41
Użytkownik eleonorka dnia 14 luty 2012 - 19:01 napisał
Tylko na pokaz!
W niedzielę do kościółka, aby sąsiedzi widzieli, a po powrocie z buta pociągnie psu albo kotu, dla rozrywki ( w najłagodniejszym wydaniu).
Nie da jeść, nie da pić - bo po co, pies/kot sam sobie coś znajdzie.
Nie ociepli budy - bo po co, pies ma futro to nie zmarznie.
Nie zdejmie łańcucha - bo po co, niech dźwiga żelastwo, od tego jest pies, co nie?!
Nie wykastruje suki, tylko zabije lub utopi jej miot- mniejsza krzywda według niego.
Tylko ciekawe czy się z tego wyspowiada przed "księciuniem"?
Przecież złamał przykazanie "nie zabijaj". Pewnie w jego umyśle to nie dotyczy zwierząt.
Zwróć proszę uwagę, że np. tasiemiec - również zwierzę - nie będzie miał podobnych do Twoich przemyśleń. Robisz więcej krzyku, niż to jest warte.
#7 ~eleonorka~
Napisano 15 luty 2012 - 10:43
#8 ~racjonalista~
Napisano 15 luty 2012 - 14:32
Użytkownik eleonorka dnia 15 luty 2012 - 10:43 napisał
Eleonorko, w tej chwili na Twojej skórze żyje około miliarda mikrobów, które żerują. Prawdopodobnie również w Tobie znajdują się pasożyty. One nie zastanawiają się, czy to słuszne, czy też nie. Nie mają potrzeby zastanawiania się nad tym. Faktycznie, zabijanie dla żądzy lub z pobudek sadystycznych nie jest etyczne. Ale co jestw tej kwestii? Do wyżywienia 8 mld ludzi potrzeba ponad 20 mld zwierząt hodowlanych rocznie. Może nawet więcej. Zabijamy je w sposób, który trudno jest nazwać humanitarnym, bo czy odbieranie życia takim jest? Twoje wyjeżdżanie na forum z wytartymi wartościami niczego nie wnosi. Zwierzęta nie mają praw. Obojętny jest Ci los muchy, komara, wirusa - to również może być obojętny los psa lub konia. Tyle, że z psem i z koniem (wydaje się) można się zaprzyjaźnić, a z wymienionymi poprzednio nie. To jednak kwestia skali i kilku innych czynników. To, co piszę, jest logiczne.
#9 ~eleonorka~
#10 ~Gość~
Napisano 15 luty 2012 - 21:12
#11 ~Kasia~
Napisano 16 luty 2012 - 14:09
Ważne jest to iż z uratowaniem klaczy Floryda Toz nie miał nic wspólnego ,panie nie widziały konia na oczy .Klacz uratowały 3 osoby żadna z tych osób nie ma nic wspólnego z Tozem .Klacz stała skrajnie wychudzona i zaniedbana u pewniej pani w Myślinie nikt się ją nie interesował mimo zgłaszania do odpowiednich miejsc koń był już w takim stanie że zagrażało to jej życiu nie mogła dłużej czekać więc postanowiliśmy zrobić co się da .Nie było innego wyjścia więc ją wykupiłyśmy za prywatne pieniądze i zabrałyśmy w bezpieczne miejsce Wezwałyśmy weterynarza który wydał odpowiednia opinie do sądu . Dopiero po kilu dniach dowiedziałam się i dostałam telefon od pani Żurakowskiej że byli w Myślinie na interwencji i było tam źle , mimo to pozostałe tam konie zostały i nadal cierpią .Wiec co takiego zrobił Toz w tej sprawie nie wiem .ALE TO NIE PRZESZKADZA PANI ŻURAKOWSKIEJ I INNYM Z OPOLSKIEGO TOWARZYSTWA OPIEKI NAD ZWIERZĘTAMI PRZYPISYWAĆ SOBIE ZASŁUG INNYCH BO TO ZE KLACZ FLORYDA ŻYJE I JEST BEZPIECZNA ZAWDZIĘCZAMY TYLKO SOBIE .
#12 ~guzik~
Napisano 16 luty 2012 - 20:45
Takie sprawy załątwia się u źródła a nie na publicznym forum.
Nie wiesz kto zawinił a sugerujesz, że organizacja prozwierzęca zawiniła i coś sobie przypisuje.
A może to dziennikarz źle zredagował artykuł? Nie słyszałaś o takich przypadkach?
Jak tak bardzo chcesz dyskutować publicznie to może pogadamy o działalności Małych Braci co?
O złym traktowaniu zwierząt, o słabym karmieniu, pomimo niemałych środków finansowych itd.
I nie chwal się tak bardzo, że to TY uratowałaś konia, słyszałaś kiedyś słowo skromność i pokora?
Ratowałaś konia dla poklasku i rozgłosu czy dla jego dobra?
Bo wydźwięk Twojej wypowiedzi jest jednoznaczny.
#13 ~ja~
Napisano 16 luty 2012 - 21:11
#14 ~guzik~
Napisano 17 luty 2012 - 08:11
Cytat:BO TO ZE KLACZ FLORYDA ŻYJE I JEST BEZPIECZNA ZAWDZIĘCZAMY TYLKO SOBIE.
SOBIE - w domyśle fundacja. Oni uwielbiają być w centrum zainteresowania, aż dziwne, że nie padła nazwa fundacji i prośba o 1%.
(dodam tylko, żeby ktoś nie myślał, nie jestem związana z TOZ i przedstawiam wyłącznie moje zdanie)
#15 ~guzik~
Napisano 17 luty 2012 - 08:23
Użytkownik Kasia dnia 16 luty 2012 - 14:09 napisał
Ważne jest to iż z uratowaniem klaczy Floryda Toz nie miał nic wspólnego ,panie nie widziały konia na oczy .[...] Dopiero po kilu dniach dowiedziałam się i dostałam telefon od pani Żurakowskiej że byli w Myślinie na interwencji i było tam źle , mimo to pozostałe tam konie zostały i nadal cierpią .
A dokąd TOZ miał wziąć te konie, do swojego biura jednopokojowego?
Do hoteliku? Tam trzeba płacić,a TOZ nie ma kasy, bo dostał tylko 6 tys z 1%, jest na skraju bankructwa bo jeżdżą na wszystkie interwencje i wszyscy do nich zgłaszają sprawy, a WY macie takie same możliwości interweniowania w przypadkach gdy dzieje się krzywda i macie na to PIENIĄDZE, dostaliście z 1% - 75.000 (w zaokrągleniu)!
#16 ~czytelnik~
Napisano 17 luty 2012 - 10:09
" Ogłaszamy wszem i wobec, że klacz z artykułu (Florydę) wykupiła Pani z "Małych Braci" od osoby, która ją prawie zagłodziła. TOZ był tam na interwencji później, właścicielka dostała zalecenia pokontrolne, jeżeli ich nie wykona konie zostaną jej odebrane (gdyż 2 są w złej kondycji)".
I na profilu Mali Bracia:
"Pani dziennikarka pomieszała. Pewnie niewiedziala, ze Mali Bracia jezdza na jakiekolwiek interwencje, stad ta pomylka.Swoją drogą klacz trzeba było odebrac,a nie wykupic .Czemu zamiast współdziałać są jakies bezsensowne utarczki??w imię czego?"
To po co p.Kasia sieje ferment na forum NTO???
NO PO CO???
Dla rozgłosu! Jak zawsze!
#17 ~mimi~
Napisano 17 luty 2012 - 10:51
#18 ~informator~
Napisano 17 luty 2012 - 10:57
Reszta koni tam pozostawionych jej nie interesuje.
Oni nigdy nie robią nic bezinteresownie...
#19 ~kolo~
Napisano 17 luty 2012 - 12:06
#20 ~baba~
Napisano 17 luty 2012 - 20:26
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
użytkowników, gości, anonimowych


Zgłoś do usunięcia







