Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

WORD-Opole


1977 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~romulus~

~romulus~
  • Goście

Napisano 17 grudzień 2007 - 20:47:15

Ludzie co tam sie dzieje-to jest istna fabryka pieniedzy(tez chcialbym szefowac w takiej firmie)tylu klientow . 5 min. 150 lub 200 i nastepny prosze.A PANOWIE szlachta - egzaminatorzy PANSTWOWI,szkoda slow, zobaczcie jak wyjezdzaja swoimi samochodami z osrodka(prowadzenie jedna reka,bez kierunkowskazu-oni moga???). Nauka na samochodach ciezarowych- same trupy,to nie powinno jezdzic.A egzamin? Egzaminator zada obslugi pojazdu na aucie gdzie kierowca pierwszy raz na oczy to auto widzi - bez zapoznania sie z instrukcja wozu,zreszta tez nie sprawne,to wlacznik nie dziala (tylko egzaminator wie jak go wlaczyc,to przewod sie urwie,to gasnica bez legalizacji itd.itd.-Pan egzaminator powiada-jestes kierowca zawodowym - co mnie to obchodzi-negatywnie prosze do kasy wplacic 200 i spotkamy sie jeszcze-istna fabryka kasy(musza dobrze zarabiac?w tym WORD-zie, a pracuje tam spoooro ludzi)Pisac odwolanie ? do kogo - SZEF- zaciera rece tez chce zarobic.Propozycja przeprowadzic egzamin - egzaminatorom co jakis czas,bo czuja sie nietykalni.

#2 KEVINozimek

KEVINozimek

    Swojak

  • Moderatorzy społeczni
  • PipPipPipPip
  • 1472 postów

Napisano 17 grudzień 2007 - 21:52:33

To jest prawda WORD nie źle spłukuje kandydatów na kierowców a sam nie wiele uczy. System nauki jazdy jest bardzo ułomny w naszym kraju i osoba, która nie zna się na aucie a chce nim jeździć ma duże kłopoty w czasie egzaminów. Nie wiem dlaczego średnio nauka jazdy kosztuje ok 1500zł, na co te wszystkie pieniądze idą no przecież chyba nie na paliwo do Chevroletów???!!!

#3 Devon

Devon

    Swojak

  • Moderatorzy społeczni
  • PipPipPipPip
  • 439 postów

Napisano 18 grudzień 2007 - 00:42:26

No niestety mnie też to dopadło !!
Zdawałem i zdawałem i narazie zawiesiłem dalsze zdawanie z braku kasy !!

WORD zarabia na tym niesamowite pieniądze. Tak samo i egzaminatorzy. A na takich pierdołach udupiają że to się w pale nie mieści... Za byle co no ale co im można zrobić ? No właśnie nie za bardzo. A żeby cokolwiek zgłosić jakąś nieprawidłowości w czasie egzaminu musi być dyrektor a on jest jak mu się zechce i jest tylko w czwartki jak pamiętam.

No i co ma zrobić biedny zadający jak go obleją ? iść się jeszcze raz zaplanować, tylko kasy czasami brak...

#4 ~Janusz~

~Janusz~
  • Goście

Napisano 21 styczeń 2008 - 08:01:06

Moja uczennica zdawała 16.01.2008 w Opolu. Zdała, ale egzaminator podobno "jeździł jej dłonią po kolanie aż do części intymnych, a potem nakazał nic nie mówić..." Miała około 60-ciu lat. Wczoraj wieczorem się dowiedziałem o tym, dziś już próbuję ustalić, który to pan. I mam mocne postanowienie zrobić trochę dymu - prawnie bądź poza prawem.

#5 ~Shadow1701~

~Shadow1701~
  • Goście

Napisano 08 maj 2008 - 22:10:24

No weź 1 raz jak zdawałem to mnie oblał bo na wracaniu z łuku tyłem patrzyłem sie w lusterka a nie w szybę tylnią to sie wkurzyłem i mu powiedziałem że chce i tak wyjechać w miasto .I przez to że wyjechałem w miasto 2 i 3 egzamin oblewam pod koniec jazdy jak jusz wracam do WORD-u że niby to i tamto .No ile można , i tylko słyszę idź zapłać za następny egzamin ,widzimy sie za miesiąc .Oni tam ocipieli nie doś że tyle kasiory maja to jeszcze jeżdrzą gorzej od nas .Tylko oni mogą , a jak my coś zrobimy to koniec egzaminu do widzenia .Tylko złapać w nocy i ...ile sie da aby nie widział na oczy jak sie ocuci.Zauważyliście że niema żadnej babki egzaminatora tylko same kotlety .

#6 ~~chomik95~~

~~chomik95~~
  • Goście

Napisano 09 maj 2008 - 21:43:04

Byłem świadkiem jak egzaminator oblał kolesia zdającego B+E na sprawdzaniu świateł a B miał Już 6 lat . Przyjemność ta kosztuje 160 zł .Pewnie dostanie premie bo paliwa nie wypalił ani kierownica nie wytarta .

#7 Markos

Markos

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 106 postów

Napisano 10 maj 2008 - 07:41:15

To fakt. Słyszałem o ludziach zdających po raz 9 czy 10. W zasadzie jestem za tym, aby nieco trzepali, ale też bez przesady. Znam parę przypadków, kiedy egzaminatorzy oblali " za nic " - aby oblać . Im się nic nie udowodni, są zawsze w prawie - musiałoby tobyć naprawdę coś " ciężkiego " .

#8 ~STAR 25~

~STAR 25~
  • Goście

Napisano 18 maj 2008 - 19:27:03

Moja uczennica zdawała 16.01.2008 w Opolu. Zdała, ale egzaminator podobno "jeździł jej dłonią po kolanie aż do części intymnych, a potem nakazał nic nie mówić..." Miała około 60-ciu lat. Wczoraj wieczorem się dowiedziałem o tym, dziś już próbuję ustalić, który to pan. I mam mocne postanowienie zrobić trochę dymu - prawnie bądź poza prawem.

A co ten egzaminator to jakiś nekrofil ? ile ta uczennica miała lat ? , dobrze napisałeś ? że 60 ?
Nawet gdyby i takie zabytki były w jego zainteresowaniu , to ustal wszystko i do przodu z materiałem /prasa , radio , prokuratura/ nie daruj tego

#9 ~K~

~K~
  • Goście

Napisano 18 maj 2008 - 19:47:18

Zwykła literówka, pewnie chodziło o egzaminatora, który miał ok. 60 lat.

#10 larysa

larysa

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 23 maj 2008 - 15:45:22

I ja chciałaby podzielić się swymi doświadczeniami w zdobywaniu PRAWA DO JAZDY.
zdawałam 5 razy a za 6 doznałam łaski i dane mi było zdać. ale w czym rzecz?
pierwszy raz to wiadomo stres , itp itd. za drugim prawdopodobnie najechałam na linię i pan
egzaminator od razu kazał zjechać z toru nie pokazując czy faktycznie była ta linia czy nie.
na bodajże 5 na odprawie przed taki młody pan egzaminator ładnie wytlumaczył nam że jadąc do tyłu należy a nawet trzeba patrzeć w lusterka boczne ( odpowiednio wczesniej ustawione ) a nawet trzeba na nie spogłądać a przy 6
następny nawet nie chciał słyszeć o takim ustawieniu lusterek chyba że pani jak powiedział tak wyjedzie na miasto , więc wolałm nie ryzykować . ale tego egzaminu też nie zdalam bo ewidentnie najechałam na tylni słupek ale w tym miejscu wpomniany egzaninator nr 5 powiedział" gdyby pani najechała na linię to bym dał pani jechac jeszcze raz "
a mnie jak w gębę szczelił . toż ja za najechanie na linię u pana nr 2 dostałam wilczy bilet bez możliwości poprawy .
OKAZUJE SIE ZE NIE WSZYSTKO ZALEZY OD PRZEPISÓW ALE WIDZIMISIĘ EGZAMINATORA I TO SWIĘTA PRAWDA.
przepraszam za przynudzanie ale fak faktem to isna fabryka pieniędzy . tez chciałabym być choć jej prezesem!!!!

#11 ~Tomek24Prudnik~

~Tomek24Prudnik~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2008 - 20:29:10

Parodia na maxa. Powinno się zostać przy egzaminie wewnętrznym i uprawniać instruktorów do egzaminowania... albo chociaz przeprowadzać egzaminy w miejscu zamieszkania czyli tam gdzie jezdzi sie najwiecej. Komuna miała jednak swoje dobre strony! Won z emerytami. Mam kolege w WORD... i wiem jak działa ten system. Czepianie się linii itp .. Najważniejsza jest technika prowadzenia. Dzisiaj miałęm teorię po prowrocie z zagranicy i rocznej przerwie. Zdziwiłem się jak się dowiedziałęm że za tydzien moge zdawac jazde, ktora rok temu raz oblalem. Metoda jest prosta... Srać na ten sysytem i walczyć do bólu a na koniec po otrzymaniu papierka napluc w morde komu trzeba... Prawka wam przeciez nie zabiora

#12 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 03 październik 2008 - 04:12:51

WORD opole, banda pajacow natrzepalbym tam wiekszosc tych zlamasow egzaminatorow

#13 ~pablo~

~pablo~
  • Goście

Napisano 19 październik 2008 - 18:57:02

banda zlodzieji

#14 ~pablo~

~pablo~
  • Goście

Napisano 19 październik 2008 - 19:05:47

oblali mnie juz 4 razy a to dlatego ze nie wlaczylem kierunku jak omijalem stanolem niby za blisko torow masakra co tam sie dzieje a takich co pierwszy raz mieli stycznosc z samochodem to puszczaja za 1 mam paru znajomych co na jezdzie uczyli sie biegi wbijac a zdali za1 porazka

#15 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 19 październik 2008 - 19:20:19

z WORD-em jest tak każdy egzaminator musi przeprowadzić 90 egzaminów ( osóB) kwartalnie jak tego nie zrobi sam ma egzamin.
Ilu jest egzaminatorów 30=2700 osób na kwartał więc skad ich brać trzeba oblewać za byle co i premia będzie.

#16 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 październik 2008 - 15:40:20

Ja mam jutro egzamin -wiem na pewno że go obleje :o :o :o :o
na pewno obleje na tych głupich światłach
Boje sie jak cholera

#17 ~Matrixmen~

~Matrixmen~
  • Goście

Napisano 22 grudzień 2008 - 20:07:13

ja zaliczylem plac pojechalem do miasta cala jazda bez problemowo, pelne skupienie gdy wrócilem do WORDA on powiedzial ze spotkamy sie za miesiąc dlatego ze przy wyjezdzaniu z jednokierunkowej przy skrecie w lewo mialem sie ustawic przy lewej krawedzi jezdni a ja ustawilem sie na srodku... wczesniej mi auto zgaslo i nic nie mowil< heh, nawet mi nie powiedzial ze mnie za tamto oblewa jak sie zatrzymalem tylo jezdzilem jeszcze 20 min po miwscie a dopiero w WORDZIE mi powiedzial< jest to czyste chamstwo ze strony tego pana, jestem w szoku ze sa tam tak perfidni ludzie !!!

#18 ~tinciaa~

~tinciaa~
  • Goście

Napisano 01 styczeń 2009 - 22:15:19

mi sie udało zdać za pierwszym razem choć popełniłam dwa małe błedy... i egzaminator wcale nie był taki miły! moim zdaniem kazdy kto potrafi jeździc i ma opanowany stres to ma prawko w kieszeni! (mała rada: tłumaczcie sie z kazdego ruchu jaki wykonujecie i przepraszajcie za byle glupote, naprawde to dziala) POZDRAWIAM I ZYCZE POWODZONKA PRZYSZŁYM KIEROWCĄ ;)

#19 ~biniks~

~biniks~
  • Goście

Napisano 02 styczeń 2009 - 14:58:11

A czy moge podać egzaminatora do sądu jak mnie niesłusznie obleje (np tak o zeby se zarobić)? Nie chce pisać skargi do WORDu tylko odrazu wnieść akt oskarżenia.

#20 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 21 styczeń 2009 - 22:52:11

mnie sie wydaje ze wiekszosc osob ktore najezdza na egzaminatorow po prostu nie potrafi przyznac ze kiepsko jezdzi. ja zdałam dopiero za 5 razem i tylko raz mialam wrednego egzaminatora a 4 pozostalych bylo naprawde ok. takze radzej osoba ktore czytaja to forum, zeby sie za bardzo nie stresowaly tymi wszystkimi wypowiedziami bo to przez nerwy najczesciej sie oblewa.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych