Skocz do zawartości

  • (8 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »

We wtorek strajk nauczycieli :: zobacz komentowany artykuł

~TUTOREK~

  • Grupa Goście

Napisano 26 maj 2008 - 10:52 #1

"Czy muszę wziąć urlop, bo nauczyciele strajkują?"

Tak, musisz! Tak samo jak ja musze wziąść taxi kiedy PKP strajkuje, albo kiedy musze iść do prywatnego, bo państwowy szpital strajkuje. Protest ma zwrócić uwagę, a co to za strajk jak sie pracuje? W końcu odważniej nauczyciele do tego podeszli ale i tak najlepszy byłby strajk w matury - nie będzie podwyżek to już za rok całkiem możliwy scenariusz
0

~bingo~

  • Grupa Goście

Napisano 26 maj 2008 - 11:02 #2

Oprócz podwyżki nauczyciele powinni się jeszcze domagać skrócenia czasu pracy do 10-12 godzin tygodniowo oraz wydłużenia wolnego, które
obecnie wynosi ok. 4 miesięcy w roku i jest 100% płatne :) Wakacje, ferie, urlop należny, dzień nauczyciela, dzień patrona szkoły, dzień sprzątaczki i każdy inny dzień, który jest dobrą okazją do wolnego (a takich w roku jest sporo), strajk, egzaminy, długie weekendy, baaardzo długie wszystkie święta, itd. Pomiędzy tymi dniami zawsze jeszcze można odpocząć na zielonej szkole lub skoczyć na inna wycieczkę.
A może np. w Obi (zwanym mgr subiekt) płace są adekwatne do wykształcenia? A może w innych hiper-mega też? A może w innych branżach byle mgr ma 8tys. na rękę tylko naszego światłego nauczycielstwa jedynie nie doceniono? :)
0

~Gość~

  • Grupa Goście

Napisano 26 maj 2008 - 11:14 #3

Wyświetl postUżytkownik bingo dnia 26.05.2008, 10:02 napisał

Oprócz podwyżki nauczyciele powinni się jeszcze domagać skrócenia czasu pracy do 10-12 godzin tygodniowo oraz wydłużenia wolnego, które
obecnie wynosi ok. 4 miesięcy w roku i jest 100% płatne :) Wakacje, ferie, urlop należny, dzień nauczyciela, dzień patrona szkoły, dzień sprzątaczki i każdy inny dzień, który jest dobrą okazją do wolnego (a takich w roku jest sporo), strajk, egzaminy, długie weekendy, baaardzo długie wszystkie święta, itd. Pomiędzy tymi dniami zawsze jeszcze można odpocząć na zielonej szkole lub skoczyć na inna wycieczkę.
A może np. w Obi (zwanym mgr subiekt) płace są adekwatne do wykształcenia? A może w innych hiper-mega też? A może w innych branżach byle mgr ma 8tys. na rękę tylko naszego światłego nauczycielstwa jedynie nie doceniono? :)

nie masz pojęcia o pracy nauczycieli, co mnie nie dziwi, bo społeczeństwo jest zróżnicowane intelektualnie,w jednym masz rację w twoim przypadku ponieśli klęskę edukacyjną.
0

Użytkownik nie jest zalogowany   Alf 

  • Dumny jestem z Polski
  • PipPipPipPip
  • Grupa Moderatorzy
  • Postów 789
  • Rejestracja 29-marzec 08

Ikona posta  Napisano 26 maj 2008 - 11:31 #4

Wyświetl postUżytkownik Gość dnia 26.05.2008, 11:14 napisał

nie masz pojęcia o pracy nauczycieli, co mnie nie dziwi, bo społeczeństwo jest zróżnicowane intelektualnie,w jednym masz rację w twoim przypadku ponieśli klęskę edukacyjną.

W zupełności zgadzam sie z Panią, co do karty Nauczyciela nie będę się wypowiadał
bo jej nie znam, ale obiecuje, że się zapoznam z tym dokumentem.
Wiem jedno, karta gwarantuje m.in.;
- dziś Prezydent, Burmistrz, Wójt z byle powodu nie może zwolnić nauczyciela, jest to w pewnym stopniu niezależność
- nauczycielowi należy się rok urlopu zdrowotnego dla podratowania zdrowia
- wiek emerytalny - oczywiście tu jest dyskusja
Karta ma nie tylko prawa, ale i obowiązki.
Proszę pamiętać, że ZNP jest związkiem zawodowym, tak jak wiele innych w tej branży
broni praw swoich członków i warto to zrozumieć!
Nie jestem nauczycielem tak nawiasem pisząc, więc nie jestem stroną w tym sporze. A należy wreszcie ten spór rozwiązać, zwłaszcza że trwa on już długie lata,

Pomijam fakt, sarkastycznego tonu wypowiedzi Pana "bingo",
ale może jakiś nauczyciel zrobił Jemu krzywdę?
W innym wypadku takich bzdur by nie pisał!?

Opole, Opolszczyzna - informacje, artykuły, wydarzenia.
Imprezy Opole, opolskie - zdjęcia, foto, galerie, kluby i dyskoteki
Forum.nto.pl
Blogi dziennikarzy NTO

--------------------
Motto życiowe;
...Być zbyt dużym na lękanie się, zbyt szlachetnym na gniew, zbyt silnym na strach i zbyt szczęśliwym, by pozwolić istnieć kłopotom...
0

~seba~

  • Grupa Goście

Napisano 26 maj 2008 - 11:44 #5

Wyświetl postUżytkownik bingo dnia 26.05.2008, 10:02 napisał

Oprócz podwyżki nauczyciele powinni się jeszcze domagać skrócenia czasu pracy do 10-12 godzin tygodniowo oraz wydłużenia wolnego, które
obecnie wynosi ok. 4 miesięcy w roku i jest 100% płatne :) Wakacje, ferie, urlop należny, dzień nauczyciela, dzień patrona szkoły, dzień sprzątaczki i każdy inny dzień, który jest dobrą okazją do wolnego (a takich w roku jest sporo), strajk, egzaminy, długie weekendy, baaardzo długie wszystkie święta, itd. Pomiędzy tymi dniami zawsze jeszcze można odpocząć na zielonej szkole lub skoczyć na inna wycieczkę.
A może np. w Obi (zwanym mgr subiekt) płace są adekwatne do wykształcenia? A może w innych hiper-mega też? A może w innych branżach byle mgr ma 8tys. na rękę tylko naszego światłego nauczycielstwa jedynie nie doceniono? :)


Czytając konentarze do powyższego postu widać jak prawda w oczy kole. Gdy ktoś odważy się napisac prawdę o nauczycielach i ich pracy to zaraz jest narażony na ordynarny zmasowany atak na swoją osobę.
Moje dzieci również chodzą do szkół i widzę jak to się nauczyciele napracują, normalnie podają z wycięczenia :))) 18 godz tygodniowo .
(nauczycielska godnina ma 45 min)
To my rodzice musimu w dużej mnierz dokształcać nasze dzieci w domu ,gdyż nauczyciel albo nie tłumaczy tematy lub niedostatecznie go tłumaczy.
Niestety na drugi dzieć uczeń musi temat umieć.
I za co płacic obibokom ?

Gdy jutro zastrajkują to powinni dostać wypowiedzeinia umów o pracę !
0

~pracujacy~

  • Grupa Goście

Napisano 26 maj 2008 - 12:41 #6

Jak duża jest niewiedza osób oceniających pracę nauczycieli widać na tym forum. To nie jest prawdą, że nauczyciel pracuje przez 45 min , a następne 5, 10, czy 15 min. odpoczywa. W trakcie tzw. przerwy nauczyciele pełnią dyżury i odpowiadają (!) za bezpieczeństwo dzieci w trakcie przerwy. Jak „beztroskie” jest to zajęcie wie każdy rodzic. Dodam tylko, że rodzice nie radzą sobie z dyscypliną w stosunku do własnych dzieci (mając ich dwoje, czy troje), natomiast nauczyciel musi „zapanować” w trakcie tzw. „przerwy” nad co najmniej 20.

I tak właśnie wygląda merytoryczna wartość podnoszonych tutaj „argumentów”.
0

~bacha~

  • Grupa Goście

Napisano 26 maj 2008 - 12:45 #7

Nauczyciele przesadzają- 2 miesiące płatnych wakacji ,2 miesiące zimowych ferii ,co rusz wolne długie weekendy, a 40 godzin tygodniowo też nie pracują.Zapomniałam jeszcze o urlopach zdrowotnych.Dobrze niech dostaną podwyżkę,ale wakacje darmowe.
0

~nauczyciel~

  • Grupa Goście

Napisano 26 maj 2008 - 12:45 #8

Powiedzcie w którym panstwie dostaje sie kase z góry z miesiąc pracy, i 2 miesiące płatne za nic nie rbienia plus wolne wszytskie święta i Ferie !!!!

Porażka mało tego korepetycje 45 minut = 50 zł .

Jak nie chcą pracować to do Obi i Castoramy tam jest praca !!!! Zobaczyli by jak im jest zle !!!!!i jak ludzie muszą pracować !!!
0

~holka~

  • Grupa Goście

Napisano 26 maj 2008 - 12:59 #9

Proszę Państwa, pochodzę z nauczycielskiej rodziny, ale świadomie nie wybrałam tego zawodu. Pracuję w budżetówce, ale nie zazdroszczę nauczycielom, lekarzom, kolejarzom, górnikom, a tym bardziej przedsiębiorcom i ich pracownikom. Każdy z nas mniej lub bardziej świadomie wybrał zawód, którego wady i zalety musi znosić. Każdy też ma prawo do walki o swoje, o lepszą pensję, o lepszą pracę. I oby wszyscy mogli coś ugrać, a nie tylko sobie nawzajem nawrzucać.
0

~Zorro~

  • Grupa Goście

Napisano 26 maj 2008 - 13:02 #10

Po pierwsze:
Nauczyciele też są pracownikami - z byle powodu się nie zwalnia ludzi z pracy. Jeżeli są powody - to rodzice mają największe prawo domagać się zwolnienia nauczyciela.
Nauczyciel POWINIEN uczyć dzieci - a zadajcie sobie trochę trudu i sprawdźcie co musi robić nauczyciel oprócz uczenia dzieci.
Ktoś tu napisał, że byle dzień patrona, dzień jakiśtam i już jest okazja do wolnego, ale nikt nie zwraca uwagi, że do tego dnia nauczyciele muszą przygotować oprawę: wybrać wiersze, przygotować dekoracje, robić próby i Bóg wie co tam jeszcze. No,że o konkursach narzucanych przez jakieś organizacje nie wspomnę: a to dzień ziemi, a to jubel strażaka, a to konkurs namaluj dom na marsie - bo NASA tam wysłało robocika.... A potem jeszcze wypełnić do tego z 5 ankiet z ministerstwa i napisać raport dla kuratorium. Czy murarz na budowie musi opisywać w raporcie jak i dlaczego ułożył każdą cegłę w murze? Zapytajcie, czy zamiast przygotowania tego woleliby po prostu mieć lekcje ze swojego przedmiotu.
Po drugie:
Jak to taki miód to dlaczego nie idziecie uczyć do szkoły.
Aaaaa..... Bo to wymaga studiowania przez pięć lat, potem najczęściej studia podyplomowe - i to ze dwa lub trzy fakultety, żeby być mobilnym pracownikiem. No i ten awans zawodowy... Całe życie się uczyć - a kiedy zarabiać ?
I jeszcze refleksje ....
Na lekcji nie da się nauczyć 35 dzieci na raz, każde jest inne, a w takim tłumie nie ma mowy o indywidualnym podejściu do ucznia. Program mówi wyraźnie - dziś na lekcji będzie to, to i to. Jak nie zrozumiesz - ucz się w domu. Taka jest filozofia "współczesnego nauczania". Ministerstwo daje wam szansę edukacyjną - chcesz skorzystać - ucz się - nie uczysz się - twoja strata. Chcecie, żeby nauczyciele uczyli wasze dzieci - dajcie im szansę !
Zorganizujcie w domu dzieciom czas na naukę - w zasadzie cały dzień albo bzdryngolą coś na komórkach, albo grają na kompach, albo oglądają Cartoon Network biorąc ewidentnie wzorce "dobrego ucznia" (ważne, by w chacie był spokój...). No, jeszcze chodzi na dziesięć kółek, bo to nie wiadomo jakie będzie jego przyszły zawód - więc trzeba dać dziecku szeroki wachlarz...
Za moich czasów w klasie I - III dziecko musiało umieć pisać, czytać, liczyć, trochę pomalować kredkami (żeby miało zabawę w domu jak pada deszcz) i mieć czas, żeby pobiegać...
Był czas, żeby się uczyć. Rrodzice pilnowali, bo to wstyd jak się przyniosło pałę do domu... I d*** potem bolała...
Ja miałem właśnie takie "szanse edukacyjne" - i z odrobiną chęci i ambicji wystarczyło, żeby uzyskać tytuł doktorski...
0

~XXL~

  • Grupa Goście

Napisano 26 maj 2008 - 13:04 #11

Dlaczego ZNP dopiero teraz obudziło się !! Co zrobiło przez ostanie 2 lata? Nic. Ostatnie podwyżki sa na pewno za małe ale i tak największe od 2 lat.
Jak ktoś zazdrości nauczycielowi,że otrzymuje za duzo pienięzy za te pracę - niech sam zacznie uczyć swoje dzieci - będzie taniej.
Gdzie sa ZZ " Solidarność"?
0

~melisa~

  • Grupa Goście

Napisano 26 maj 2008 - 13:07 #12

Tak czytam wypowiedzi laików na temat nauczycieli, ich pracy i szokuje mnie stan ich niewiedzy. Dyskutują na temat tego jak to nauczycielom dobrze, szkoda tylko, że wiedza jaką operują jest nie do końca rzetelna. Płytka mentalność i poziom inteligencji nie pozwalają im dostrzec, że tak kolorowo wcale nie jest. Czy wycieczka szkolna, zielona szkoła i dzień nauczyciela to takie landrynki dla samego nauczyciela? Zarówno na wycieczce jak i na zielonej szkole szarpią nerwy z cudzymi dzieciakami, nie dostaą wynagrodzenia za wyjazd na wycieczkę a ponosza taką wielką odpowiedzialność za zachowania frywolnych dzieci jeszcze bardziej frywolnych rodziców. W dniu święta branżowego są w szkole tak samo jak w każdy inny dzień i obawiają się przyjąć od ucznia zerwany w ogródku bukiet kwiatków by nie być posądzonym o łapówkarstwo. To zapraszam wszystkich, którzy uważają, że nauczycielom tak dobrze się wiedzie w tym zawodzie by wypowiedzieli się na temat słabych stron tego zawodu skoro tworzą takie dłgie listy mocnych stron. Mam nadzieję, że je ukażą i dzięki temu dowiemy się dlaczego sami nie zostali nauczycielami.
0

~cyberbelfer~

  • Grupa Goście

Napisano 26 maj 2008 - 13:12 #13

Wyświetl postUżytkownik nauczyciel dnia 26.05.2008, 11:45 napisał

Powiedzcie w którym panstwie dostaje sie kase z góry z miesiąc pracy, i 2 miesiące płatne za nic nie rbienia plus wolne wszytskie święta i Ferie !!!!

Porażka mało tego korepetycje 45 minut = 50 zł .

DO WSZYSTKICH NIENAUCZYCIELI:
NIE CHCIAŁO SIĘ NOSIĆ TECZKI TRZEBA NOSIĆ WORECZKI.
Więc bez marudzenia, że ktoś pracuje w obi, w końcu JAK DBA TAK I POTEM MA.

Jak nie chcą pracować to do Obi i Castoramy tam jest praca !!!! Zobaczyli by jak im jest zle !!!!!i jak ludzie muszą pracować !!!

0

~marta~

  • Grupa Goście

Napisano 26 maj 2008 - 13:16 #14

Wyświetl postUżytkownik seba dnia 26.05.2008, 10:44 napisał

Czytając konentarze do powyższego postu widać jak prawda w oczy kole. Gdy ktoś odważy się napisac prawdę o nauczycielach i ich pracy to zaraz jest narażony na ordynarny zmasowany atak na swoją osobę.
Moje dzieci również chodzą do szkół i widzę jak to się nauczyciele napracują, normalnie podają z wycięczenia :))) 18 godz tygodniowo .
(nauczycielska godnina ma 45 min)
To my rodzice musimu w dużej mnierz dokształcać nasze dzieci w domu ,gdyż nauczyciel albo nie tłumaczy tematy lub niedostatecznie go tłumaczy.
Niestety na drugi dzieć uczeń musi temat umieć.
I za co płacic obibokom ?

Gdy jutro zastrajkują to powinni dostać wypowiedzeinia umów o pracę !


Dzieci seby odziedziczyły lotność intelektualną po sebie wiec sie musza douczac w domu bo samemu sebie tez trudno przyjac za pierwszym razem do wiadomosci inna prawde na temat nauczycieli niz ta która ma w zakutej ograniczonej główce.
0

~S~

  • Grupa Goście

Napisano 26 maj 2008 - 13:37 #15

Przez 20 lat byłem nauczycielem w szkole średniej, od pięciu lat pracuję w firmie, zupełnie nie związanej ze szkolnictwem.
Opowiem o 1 wycieczce, na których to wycieczkach nauczyciele tak "wypoczywają":
Byliśmy z kolegą i dwiema klasami - pierwszą (siedemnastolatki) i trzecią (dziewiętnastolatki) na wycieczce czterodniowej (środa - sobota) - uczniów około 35 (nie wszyscy jechali). W czasie tych czterech dni spaliśmy z kolegą na zmiany po najwyżej 3 godziny na dobę, gdyż chłopcy w tym wieku mają wiele różnych "pomysłów" - głownie związanych z alkoholem. Przyjechaliśmy z wycieczki tak "wypoczęci", że całą niedzielę odsypialiśmy. Wynagrodzenie za wycieczkę było "bardzo wysokie" i wynosiło równowartość 4 godzin lekcyjnych (za sobotę - za pozostałe dni ani grosza ponad zwykłe wynagrodzenie) co obecnie wynosiłoby około 50 zł. :angry:
Teraz pracuję w firmie znacznie dłużej niż w szkole (40 godzin tygodniowo), ale mam spokój. Jak wrócę do domu, nie muszę przygotowywać się na następny dzień ani myśleć o sprawdzianach, kartkówkach. wypisywaniu świadectw i arkuszy ocen, posiedzeniach Rady Pedagogicznej (do 19.00) lub wywiadówkach (1 raz w miesiącu po południu). Śmieszy mnie pisnia o urlopie nauczyciela - owszem nauczyciele mają długi urlop, ale tylko w określonym czasie. Nauczyciel nie dostanie urlopu wypoczynkowego w maju, czerwcu, wrześniu lub listopadzie. :rolleyes:
0

~czytelnik~

  • Grupa Goście

Napisano 26 maj 2008 - 13:40 #16

Wyświetl postUżytkownik melisa dnia 26.05.2008, 12:07 napisał

Tak czytam wypowiedzi laików na temat nauczycieli, ich pracy i szokuje mnie stan ich niewiedzy. Dyskutują na temat tego jak to nauczycielom dobrze, szkoda tylko, że wiedza jaką operują jest nie do końca rzetelna. Płytka mentalność i poziom inteligencji nie pozwalają im dostrzec, że tak kolorowo wcale nie jest. Czy wycieczka szkolna, zielona szkoła i dzień nauczyciela to takie landrynki dla samego nauczyciela? Zarówno na wycieczce jak i na zielonej szkole szarpią nerwy z cudzymi dzieciakami, nie dostaą wynagrodzenia za wyjazd na wycieczkę a ponosza taką wielką odpowiedzialność za zachowania frywolnych dzieci jeszcze bardziej frywolnych rodziców. W dniu święta branżowego są w szkole tak samo jak w każdy inny dzień i obawiają się przyjąć od ucznia zerwany w ogródku bukiet kwiatków by nie być posądzonym o łapówkarstwo. To zapraszam wszystkich, którzy uważają, że nauczycielom tak dobrze się wiedzie w tym zawodzie by wypowiedzieli się na temat słabych stron tego zawodu skoro tworzą takie dłgie listy mocnych stron. Mam nadzieję, że je ukażą i dzięki temu dowiemy się dlaczego sami nie zostali nauczycielami.


taaa..
a która grupa zawodowa ma w dzień swojego święta branżowego wolne??? Różnica polega na tym, że w prywatnych przedsiębiorstwach nawet nikt o święcie nie wspomni, natomiast nauczyciele po skróconych lekcjach idą wspólnie do restauracji. Poza tym są 13stki, premie itp itd, ale o tym prawda grzech wspominać :) nawiasem mówiąc, takie rzeczy w sektorze prywatnym też nie zawsze się zdarzają, podobnie jak wycieczki w gronie nauczycieli, a takie przecież też mają miejsca. Oczywiście wszystko to poświęcenie nauczyciele dla dobra ucznia, tylko pytanie, co z tych kawusi i ciasteczek uczeń ma?
Co do czasu pracy, klasówki może zajmują i dużo czasu na początku "kariery", kiedy ambicja nie pozwala jeszcze na skorzystanie z jednego z masowo drukowanych zbiorów sprawdzianów, oczywiście z kluczem odpowiedzi. Z czasem dochodzi jeszcze rutyna zawodowa, która też skraca czas pracy nad sprawdzianami. No i proszę pokazać jeszcze jedną grupę zawodową, która zimą ma 2 tygodnie ferii, latem ponad 2 miesiące i w przed i po wszystkich świętach w roku.. i... dostaje w tym czasie wynagrodzenie.. w sumie za bycie biernym pracownikiem. A propos, może zamiast wiecznego lamentowania, warto by było zainwestować ten czas w pozyskiwanie dodatkowego dochodu, skoro tak trudno wiązać koniec z końcem?

Nie zostałem i nie zostanę w życiu nauczycielem, bo po pierwsze to nie moje powołanie, po wtóre zbyt duże są moje obawy, że po krótkim czasie w tym zawodzie zacznie mi się wydawać, że jestem pępkiem świata, wiecznie przemęczonym i wyzyskiwanym przy 18godz./etat i paru godzinach przygotowania lekcji i sprawdzania klasówek :)
Ale to mój wybór, podobnie jak nauczyciele samodzielnie wybrali swoją drogę zawodową. A jeśli komuś przeszkadza praca z dziećmi w tym zawodzie, to widocznie minął się ze swoim powołaniem :)
0

Użytkownik nie jest zalogowany   Alf 

  • Dumny jestem z Polski
  • PipPipPipPip
  • Grupa Moderatorzy
  • Postów 789
  • Rejestracja 29-marzec 08

Ikona posta  Napisano 26 maj 2008 - 14:00 #17

Wyświetl postUżytkownik czytelnik dnia 26.05.2008, 13:40 napisał



Nie zostałem i nie zostanę w życiu nauczycielem, bo po pierwsze to nie moje powołanie, po wtóre zbyt duże są moje obawy, że po krótkim czasie w tym zawodzie zacznie mi się wydawać, że jestem pępkiem świata, wiecznie przemęczonym i wyzyskiwanym przy 18godz./etat i paru godzinach przygotowania lekcji i sprawdzania klasówek :)
Ale to mój wybór, podobnie jak nauczyciele samodzielnie wybrali swoją drogę zawodową. A jeśli komuś przeszkadza praca z dziećmi w tym zawodzie, to widocznie minął się ze swoim powołaniem :)


Zawiść, zazdrość, a nade wszystko brak zrozumienia.
Nauczyciele wybrali swoją drogę zawodową, dlatego też odpowiedzialnie
walczą o swoje prawa, tak jak inne grupy zawodowe;
policjanci, pielęgniarki, górnicy, rolnicy i inni.
Takie jest prawo każdego z nas!
I na nic tłumaczenie roli nauczycieli, w Polsce mamy fachowców od wszystkiego,
dlatego, że posiadają zgłębioną wiedzę na dany temat!

Użytkownik Alf edytował ten post 26 maj 2008 - 14:12


Opole, Opolszczyzna - informacje, artykuły, wydarzenia.
Imprezy Opole, opolskie - zdjęcia, foto, galerie, kluby i dyskoteki
Forum.nto.pl
Blogi dziennikarzy NTO

--------------------
Motto życiowe;
...Być zbyt dużym na lękanie się, zbyt szlachetnym na gniew, zbyt silnym na strach i zbyt szczęśliwym, by pozwolić istnieć kłopotom...
0

~Gość11~

  • Grupa Goście

Napisano 26 maj 2008 - 14:02 #18

Może trochę bardziej konkretnie:
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=9...&a=79834281
Choc nie wierzę, że przerwie to psioczenie na forum przez kiepskich uczniów i ich wciąż pamietających swe dawne kłopoty w szkole ojców.
0

Użytkownik nie jest zalogowany   Alf 

  • Dumny jestem z Polski
  • PipPipPipPip
  • Grupa Moderatorzy
  • Postów 789
  • Rejestracja 29-marzec 08

Ikona posta  Napisano 26 maj 2008 - 14:14 #19

Wyświetl postUżytkownik Gość11 dnia 26.05.2008, 14:02 napisał

Może trochę bardziej konkretnie:
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=9...&a=79834281
Choc nie wierzę, że przerwie to psioczenie na forum przez kiepskich uczniów i ich wciąż pamietających swe dawne kłopoty w szkole ojców.


Pozwoliłem sobie na skopiowanie wypowiedzi, która jest po podanym linkiem;

Jak i za co pracują nauczyciele w Europie?
Trochę danych statystycznych dla porównania polskiej oświaty z OECD (źródło; Education AT a glance;, ;Key topics in education in Europe;, roczniki statystyczne i inne):

1. Nakłady na oświatę w EU:
średnio 5,6 % PKB (w Polsce w 2004 -2,99%, 2005 - 2,88% ,2006 -2,87 %, 2007 - 2,79 % - czyli systematycznie maleją, i są jednymi z najniższych w EU!
2. Liczebność klas :
średnio w EU od 12 do 24 osoby ; u nas klasy 36 osobowe są codziennością a min to 25
- wiek emerytalny nauczycieli - w EU od 52 do 60 lat - wszędzie nauczyciele mają możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę po 30 -35 latach pracy, w Polsce proponuje się 65 lat.
- pensum nauczycieli (godziny lekcyjne, poza innymi czynnościami) - dla przykładu :
- FRANCJA :w podstawówkach nauczyciele pracują 20 , w gimnazjum - 18 (tyle, ile w Polsce), a w liceum - zaledwie 17.
- CZECHY - podstawówkach nauczyciele pracują w tygodniu 20 godz., w gimnazjum - 16,
a w liceum - 15.
- FINLANDIA -18 godzin;
- w Polsce proponuje się 27 godzin !!!
3. Zarobki ,tu jest najgorzej - od 8x tyle co w Polsce (Lichtenstein) do 2x tyle co w Polsce Czechy; zarabiamy tyle co w Chile - płaca minimalna w Polce w 2008 to 1126 zł brutto; wynagrodzenie nauczyciela stażysty po podwyżkach, których nikt jeszcze nie ujrzał to: licencjat 1101 zł, magister 1248zł lub 1418 zł - na tle EU to są zarobki niewykwalifikowanego pracownika po podstawówce
4. Stabilność pracy nauczyciela - w EU warunki pracy nauczyciela są w większości krajów unormowane układami zbiorowymi, gwarantującymi stabilność, poszanowanie, przywileje prawne i socjalne - u nas proponuje się likwidację KN- jedynego dokumentu regulującego kwestie zatrudnienia nauczycieli;. Polscy nauczyciele zarabiają dużo mniej niż ich koledzy w Unii Europejskiej, a nawet mniej niż w Meksyku czy Chile. "Gazeta Wyborcza przygotowała w tej sprawie szczegółowy raport.

Jak wynika z danych Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (raport OECD "Education at the glance 2006") polscy nauczyciele zarabiają najgorzej nie tylko w Europie.
Najwyższe pensje są Luksemburgu - rocznie nauczyciel zarabia równowartość ponad 80 tys. dol. (dane dla nauczycieli gimnazjów publicznych, z 15-letnim stażem pracy, w przeliczeniu na dolary z uwzględnieniem siły nabywczej pieniądza - tzw. PPS). To osiem razy więcej niż polscy pedagodzy ze średnim zarobkiem na poziomie 10 tys. dol.

Za Luksemburczykami są Szwajcarzy - około 55 tys. dol. rocznie. Nasi sąsiedzi - Niemcy - zarabiają w szkole prawie 50 tys. dol. rocznie. W Anglii nauczyciel dostaje średnio cztery razy więcej niż w Polsce, a w Czechach - dwa razy więcej. Najbliżej polskich zarobków są Węgrzy i nauczyciele w Chile, ale i tak dostają prawie o połowę większe pensje.

- To dane wiarygodne, bo z użyciem porównawczego przelicznika. Można je skomentować tylko w jeden sposób: powinniśmy nauczycielom dać dużo więcej zarobić - mówi "Gazecie Wyborczej" Jerzy Wiśniewski, ekspert Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych.

Opole, Opolszczyzna - informacje, artykuły, wydarzenia.
Imprezy Opole, opolskie - zdjęcia, foto, galerie, kluby i dyskoteki
Forum.nto.pl
Blogi dziennikarzy NTO

--------------------
Motto życiowe;
...Być zbyt dużym na lękanie się, zbyt szlachetnym na gniew, zbyt silnym na strach i zbyt szczęśliwym, by pozwolić istnieć kłopotom...
0

~powołanie~

  • Grupa Goście

Napisano 26 maj 2008 - 14:19 #20

Wyświetl postUżytkownik czytelnik dnia 26.05.2008, 12:40 napisał




Nie zostałem i nie zostanę w życiu nauczycielem, bo po pierwsze to nie moje powołanie, po wtóre zbyt duże są moje obawy, że po krótkim czasie w tym zawodzie zacznie mi się wydawać, że jestem pępkiem świata, wiecznie przemęczonym i wyzyskiwanym przy 18godz./etat i paru godzinach przygotowania lekcji i sprawdzania klasówek :)
Ale to mój wybór, podobnie jak nauczyciele samodzielnie wybrali swoją drogę zawodową. A jeśli komuś przeszkadza praca z dziećmi w tym zawodzie, to widocznie minął się ze swoim powołaniem :)

Pytanie do czytelnika:
Czy z powołania tzn bez szacunku dla siebie? Czy lekarzy, księży też mierzy miarą powołania? A jak ząb zaboli to idziesz do lekarza z powołania i ten Ci oferuje wszystko co najlepsze za przysłowiowe friko? Nie myl pojęć gościu, bo do pracy się chodzi by zarabiać a nie świadczyć przysługi takim jak Ty.
Dobrze, że nie zostałeś nauczycielem, bo dzięki temu oświata będzie zdrowsza a Twoje obecnie płacone podatki pozwolą nauczycielom na pobieranie pensji.
0

  • (8 stron)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »


Szybka odpowiedź

  

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych