Totalna porażka szkół średnich w Głubczycach
#1
Napisano 11 styczeń 2012 - 08:46
Pewna gazeta opublikowała ranking szkół średnich oraz ranking matur szkół średnich. Ze względu na bardzo wysoki poziom nie mieszczą się Nasze szkoły średnie w rankingu.
O rankingu matur nie ma nawet, co mówić, bo słowo totalna porażka to mało.
I Liceum Ogólnokształcące im. Adama Mickiewicza
Zespół Szkół Ogólnokształcących
Miejsce w rankingu ogólnopolskim: 500 (ze względu na wysoki poziom kształcenia nie mieści się w rankingu.)
miejsce w rankingu wojewódzkim: 23 (odwróćmy tabele Liceum na czele)
Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Władysława Szafera
Miejsce w rankingu ogólnopolskim: 250 (ze względu na wysoki poziom kształcenia nie mieści się w rankingu.)
Zespół Szkół Mechanicznych
Miejsce w rankingu ogólnopolskim: 250 (ze względu na wysoki poziom kształcenia nie mieści się w rankingu.)
miejsce w rankingu wojewódzkim: 200 (odwróćmy tabele Technikum na czele)
Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
Zapomniano dopisać, że mamy najlepszy w Polsce CHÓR i NAJLEPSZY TEATR.
Wątek O wszystkim
Nowi moderatorzy forum - uwagi, opinie, komentarze
Obserwator
Wpis nr 10
Napisano 18 styczeń 2012 - 13:31
Postów 268
Do czasu usunięcia NG ze społecznego moderatora moje wpisy ograniczę do minimum.
#2
Napisano 11 styczeń 2012 - 11:33
#3
Napisano 11 styczeń 2012 - 12:04
Użytkownik New Generation dnia 11 styczeń 2012 - 11:33 napisał
Ty najwyraźniej żyjesz na zielonej wyspie gumofilcu.
Po gimnazjum żadna młodzież nie ucieka z Głubczyc do innych miast (a skąd maja niby mieć kasę) tylko po ukończeniu szkół średnich (liceum lub technikum).
Pobudka gumofilcu?.
Wątek O wszystkim
Nowi moderatorzy forum - uwagi, opinie, komentarze
Obserwator
Wpis nr 10
Napisano 18 styczeń 2012 - 13:31
Postów 268
Do czasu usunięcia NG ze społecznego moderatora moje wpisy ograniczę do minimum.
#4
Napisano 11 styczeń 2012 - 12:11
Użytkownik obserwator dnia 11 styczeń 2012 - 12:04 napisał
Po gimnazjum żadna młodzież nie ucieka z Głubczyc do innych miast (a skąd maja niby mieć kasę) tylko po ukończeniu szkół średnich (liceum lub technikum).
Pobudka gumofilcu?.
Tadek gumofilcu... lepiej sprawdź swoje informacje zamiast wypisywać głupoty. Kasę młodzież ma od rodziców, którzy dbają o poziom wykształcenia swoich pociech.
#5
Napisano 11 styczeń 2012 - 12:35
Użytkownik New Generation dnia 11 styczeń 2012 - 12:11 napisał
Czy to ma oznaczać, że pozostali rodzice nie dbają o wykształcenie swoich dzieci?
Dziwne to Twoje podejście.
#6
Napisano 11 styczeń 2012 - 12:46
Użytkownik Corvus Corax dnia 11 styczeń 2012 - 12:35 napisał
Dziwne to Twoje podejście.
Dziwne jest ale to twoje wąskie myślenie.
Nigdzie nie powiedziałem, że jedni rodzice dbają a inni nie dbają. Niemniej jest chyba logiczne dla wszystkich, że nie wszyscy mogą sobie pozwolić finansowo na to, aby wysyłać swoje dzieciaki do internatów w dużych miastach w tak młodym wieku.
Tadek gumofilec w białych skarpetkach vel Obserwator ciśnie mi tu jakieś głupoty jakby nie wiedział co się wokół dzieje. A za chwilę będzie chciał tu jeszcze pouczać dyrektora LO jak ma kierować szkołą i co robić żeby podnieść poziom nauczania.
#7
Napisano 11 styczeń 2012 - 16:58
Ktoś puścił bąka - a Wszyscy zgodnie twierdzą - że pachnie
#8
Napisano 11 styczeń 2012 - 17:36
Użytkownik krzysio dnia 11 styczeń 2012 - 16:58 napisał
Użytkownik krzysio dnia 11 styczeń 2012 - 17:29 napisał
Ksysio?
Użytkownik New Generation edytował ten post 11 styczeń 2012 - 17:36
#9
Napisano 11 styczeń 2012 - 17:41
#10
#11
Napisano 11 styczeń 2012 - 17:47
#12
Napisano 11 styczeń 2012 - 17:51
Użytkownik krzysio dnia 11 styczeń 2012 - 17:47 napisał
nie chodzi też o złośliwości, a ty od samego początku tylko na tym się skupiłeś
#13
Napisano 11 styczeń 2012 - 18:02
#14
Napisano 11 styczeń 2012 - 18:12
Użytkownik krzysio dnia 11 styczeń 2012 - 18:02 napisał
rzetelne powiadasz? hhmmm...
Tobie przecież nie chodzi o rzetelność tylko o wykorzystanie okazji tj. jakiegos rankingu do ataku na władzuchnę.
Rzetelne byłyby te fakty wówczas gdybyś na wstępie podkreślił, że głubczyckie szkoły praktycznie nigdy nie otrzymywały wysokich miejsc w rankingach. Nie ma to na szczęście żadnego przełożenia na indywidualne wyniki osiągane w nauce przez naszą młodzież, która później kończy bardzo dobre szkoły wyższe. To też o czymś świadczy.
#15
Napisano 11 styczeń 2012 - 18:22
#16
Napisano 11 styczeń 2012 - 18:29
#17
Napisano 11 styczeń 2012 - 18:46
Użytkownik krzysio dnia 11 styczeń 2012 - 18:22 napisał
Niczego takiego nie stwierdzam, ale jestem realistą i jeżeli przez tyle lat nic się nie zmieniło, to raczej nie liczę, aby nastapiła jakaś rewolucja w tej kwestii w najbliższym czasie. Szczerze mówiąc to niestety nie widzę szansy, aby nasze szkoły mogły konkurować z tymi z większych ośrodków miejskich.
Nie ubolewam jednak nad tym rankingiem jak inni, ponieważ wcześniej wspomniałem, że nasza młodzież jest zdolna i na przekór niektórym odnosi spore sukcesy zarówno w nauce jak i w późniejszym życiu zawodowym.
To jest najważniejsze.
#18
Napisano 11 styczeń 2012 - 19:37
Natomiast nasze wspaniałe liceum, jako szkoła przeznaczona dla ludzi planujących dostać się na studia stara się jak może by zapełnić pięć klas, po 20-30 osób, no i są tego efekty – można się dostać do klasy biologiczno-chemicznej z dwóją lub tróją z chemii, na egzaminie gimnazjalnym wystarczy postrzelać i już. Ale to jeszcze nic, przecież we wspomnianym gimnazjum jest jeszcze więcej uczniów i jakoś to się trzyma kupy. W liceum coś jest jednak nie tak:
- zainteresowanie uczniem dąży do zera, zainteresowanie ucznia nauczycielem do nieskończoności ( za wszystkim lataj sam). Jest spora bariera pomiędzy stronami.
- motywacji do nauki przez n-li brak ( a raczej w drugą stronę – patrz średnia ważona)
- przepychanie uczniów, którzy pomylili ZSZ z LO ( między innymi za pomocą zajefajnego systemu średniej ważonej, która winduje w górę z niedostatecznej na dopuszczającą, mówiąc jeszcze o tej ś.ważonej bardzo wygodne to narzędzie, nie trzeba się zastanawiać czy uczeń faktycznie coś umie/rozumie podsumowując rok szkolny),
- prac pisemnych jak kot napłakał ( a jak zrobią to potem dwa tygodnie płaczą, że mają do sprawdzenia kilkadziesiąt sprawdzianów),
- wyszukiwanie zdolnych uczniów w gre nie wchodzi, biorą tylko wcześniej zareklamowanych "pewniaków"
- Przeciętny, pełen ciekawości uczeń… lepiej niech zajrzy do biblioteki.
- Doskonalenie się pracowników? Rozszerzanie wiedzy przedmitoowej? Metody nauczania?
Chyba tylko kurs sprawdzania matur. - Lekcje często służą do podawania zakresu materiału, jego nauka we własnym zakresie.
- Liczy się tylko matura, a raczej uczenie się procedur egzaminacyjnych – nauka myślenia we własnym zakresie.
- Placówka ma obraz 'rozwojowej" – uczestniczy w programie z UE eSzkoła (swoją drogą sprzęt jaki tam dają to jest 100% budżetowy, a pomijając to nauczyciele podobno i tak go nie wykorzystują nawet w 1%. No i ta wspaniała hala sportowa.
- Dewiza – uczeń dla szkoły oraz odbębnić swoje i do domu – 40 godzinny tydzień pracy?

Czy jest na to wszystko lekarstwo? Tak, ewaluacja, ewaluacja i jeszcze raz ewaluacja. Niezapowiedziane i obiektywne sprawdzanie wiedzy uczniów, sprawdzanie wyników nauczania oraz klasyczne ocenianie oparte na ustalaniu oceny z uczniem sugerując się jego ocenami. Usadzanie w klasie i wyrzucanie ze szkoły gdy nie się do niej nie nadaje, może to przywróci prawdziwego ducha liceum – półakademickich spotkań pogłębiania wiedzy w kameralnym gronie. To samo dla nauczycieli, niech się nie boją ich wyrzucać. Konkurencja na rynku pracy wyjdzie na dobre wszystkim.
A może te słabe wyniki uczniów to efekt działania lobby korepetycyjnego?
Oczywiście to jest tylko moja opinia, przemyślenia w żadnym wypadku fakty.
Apropo, krzysio lubisz sport?
Użytkownik ryzyk-fizyk edytował ten post 11 styczeń 2012 - 21:03
#19
Napisano 11 styczeń 2012 - 20:38
Użytkownik Młode Wilki edytował ten post 20 styczeń 2012 - 01:03
#20
Napisano 11 styczeń 2012 - 21:15
Użytkownik ryzyk-fizyk dnia 11 styczeń 2012 - 19:37 napisał
Natomiast nasze wspaniałe liceum, jako szkoła przeznaczona dla ludzi planujących dostać się na studia stara się jak może by zapełnić pięć klas, po 20-30 osób, no i są tego efekty – można się dostać do klasy biologiczno-chemicznej z dwóją lub tróją z chemii, na egzaminie gimnazjalnym wystarczy postrzelać i już. Ale to jeszcze nic, przecież we wspomnianym gimnazjum jest jeszcze więcej uczniów i jakoś to się trzyma kupy.
[/list]
Czy jest na to wszystko lekarstwo? Tak, ewaluacja, ewaluacja i jeszcze raz ewaluacja. Niezapowiedziane i obiektywne sprawdzanie wiedzy uczniów, sprawdzanie wyników nauczania oraz klasyczne ocenianie oparte na ustalaniu oceny z uczniem sugerując się jego ocenami. Usadzanie w klasie i wyrzucanie ze szkoły gdy nie się do niej nie nadaje, może to przywróci prawdziwego ducha liceum – półakademickich spotkań pogłębiania wiedzy w kameralnym gronie. To samo dla nauczycieli, niech się nie boją ich wyrzucać. Konkurencja na rynku pracy wyjdzie na dobre wszystkim.
A może te słabe wyniki uczniów to efekt działania lobby korepetycyjnego?
Oczywiście to jest tylko moja opinia, przemyślenia w żadnym wypadku fakty.
Apropo, krzysio lubisz sport?
Niestety nie mogę się wypowiadać na temat LO bo nie znam reguł jakie tam panują, ale coś mi się widzi, że ty raczej jesteś jednym z belfrów niż byłych absolwentów.
Natomiast chciałem zabrać głos odnośnie proponowanego przez ciebie wyrzucania ze szkoły "jeśli ktoś się nie nadaje".
Od zawsze byłem zdania, że LO to szkoła która nie uczy niczego przydatnego. Takie 4 lata uczenia się o wszystkim i o niczym, a ostatecznie nikt nie ma obowiązku lubić chemii, historii czy biologii. Spora część młodzieży traktuje LO na zasadzie "byle przetrwać ( bo w mechaniku za długo) i na studia". LO nie uczy także żadnego zawodu (dlatego ja wybrałem ZSM). Tak więc moim zdaniem jest to ostatnia szkoła, która ma prawo kogokolwiek wyrzucać.
Tak naprawdę młodzież rozwija swoje skrzydła dopiero na studiach. Tworzenie przeszkód w postaci szkół średnich i matury to największa bzdura jaką kiedykolwiek wymyślono.
Efekt jest taki, że wielu ludziom zamyka się bezczelnie drogę do zdobycia wyższego wykształcenia - nota bene - które również niczego nie gwarantuje, ale przynajmniej dzięki niemu ludzie są postrzegani jako "wykształceni", mądrzejsi, lepsi. Pozostali muszą niestety kończyć zawodówki, a niejednokrotnie jest tak, że przykładowo w przypadku kierunków technicznych studenci politechnik przychodzą do tych po zawodówce na korki.
Po co więc wyrzucać ze szkoły? Sens jest w tym, aby dać tym ludziom szansę nawet jeśli są słabi. Zweryfikuje ich rynek. A jakaś tam statystyka czy ranking... kogo to obchodzi...
Użytkownik Jacenty edytował ten post 12 styczeń 2012 - 01:28
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
użytkowników, gości, anonimowych



Zgłoś do usunięcia








