Strażak OSP pobity podczas akcji :: zobacz komentowany artykuł
Napisano 17 wrzesień 2008 - 09:46 #1
"
Sprawa pobicia trafiła do prokuratury. Ta jednak odmówiła wszczęcia dochodzenia z urzędu, bo - jak uzasadniła - strażak z OSP nie jest funkcjonariuszem publicznym."
No i z czym do ludzi ? A moze strazak to nie czlowiek ?
A tak przy okazji jakby ktos nie wiedzial byc moze OSP to nie funkcjonariusz publiczny , natomiast Pomoc Drogowa jest wspolpracownikiem policji w tym skorumpowanym kraju .
Chcecie sprawiedliwosci to emigrujcie .
Napisano 17 wrzesień 2008 - 10:33 #7
Napisano 17 wrzesień 2008 - 10:43 #8
Społeczeństwo nasze popełnia tyle przestępstw, że istniejąca "kadra prokuratorska" nie daje radę ich "obsłużyć" w rozsądnym terminie i na co któreś pada "BĘC" (z wyliczanki entliczek pentliczek).
Tym razem strażak miał pecha i jemu "BĘC" się ponownie dostało. (po tym na drodze)
A tak na poważnie, w każdym zawodzie trafiają się fachowcy i partacze, pasjonaci i olewacze, więc nie ma co się dziwić, że dotyczy to też zawodu prokuratora.
Szkoda tylko, że mimo takich "wpadek" nadal piastują oni swoje funkcje, obniżając znacząco poziom zaufania do instytucji zwanej PROKURATURĄ.
Użytkownik Jacenty edytował ten post 17 wrzesień 2008 - 10:50
- Opolszczyzna, Opole - informacje, artykuły, wydarzenia.Na stu ludzi umiejących czytać, jeden zaledwie umie myśleć
-- John Ruskin
Wpis którego nie ma - nie został jeszcze napisany lub znajduje się w innym miejscu, adekwatnym do swojej treści.
Napisano 17 wrzesień 2008 - 10:50 #9
Napisano 17 wrzesień 2008 - 11:06 #10
Napisano 17 wrzesień 2008 - 11:33 #14
Cytat
2) strażacy jednostek ochrony przeciwpożarowej i członkowie ochotniczych straży pożarnych biorący udział w działaniu ratowniczym lub wykonujący inne zadania związane z ochroną przeciwpożarową,
Chyba czas zabrać się za tę prokuraturę.
Napisano 17 wrzesień 2008 - 12:00 #16
Napisano 17 wrzesień 2008 - 12:20 #17
Użytkownik Jacenty dnia 17.09.2008, 09:43 napisał
Społeczeństwo nasze popełnia tyle przestępstw, że istniejąca "kadra prokuratorska" nie daje radę ich "obsłużyć" w rozsądnym terminie i na co któreś pada "BĘC" (z wyliczanki entliczek pentliczek).
Tym razem strażak miał pecha i jemu "BĘC" się ponownie dostało. (po tym na drodze)
A tak na poważnie, w każdym zawodzie trafiają się fachowcy i partacze, pasjonaci i olewacze, więc nie ma co się dziwić, że dotyczy to też zawodu prokuratora.
Szkoda tylko, że mimo takich "wpadek" nadal piastują oni swoje funkcje, obniżając znacząco poziom zaufania do instytucji zwanej PROKURATURĄ.
pier***y opowiadasz i farmazony jacenty jak zwykle zreszta...i na sile chcesz byc dowcipny ale to nie takie proste...jacenty !!!
Napisano 17 wrzesień 2008 - 14:23 #19
Skandal!!Faktycznie ochotnicy mogli "wziasc sprawy w swoje rece" bylo by po sprawie,juz dawno by sie klientowi rany zabliżniły,chociaz nie bo pani prokurator mialaby teraz duzo pracy
przy przedstawianiu zarzutow ochotnikom,byloby o niej glosno.......
Głowa do gory,składac zazalenie!!!!!!
Napisano 17 wrzesień 2008 - 14:52 #20
Użytkownik Strzelczanin dnia 17.09.2008, 09:05 napisał
Nie wiem czy są już sławni na cały kraj, ale jeśli prowadzony jest ranking, to jak tak dalej pójdzie, mają duże szanse!
Okazuje się, że nie jest to pierwsza sprawa, gdy umarzane jest przez tą instytucję postępowanie, mimo dziejącego się na naszych oczach rażącego bezprawia.
Oto kamyk do tego ogródka: przypadek umorzenia w 2006 r. postępowania w sprawie dot. archiwum d. fabryki "Otmęt" w Krapkowicach.
Onegdaj dokumentacja osobowo-płacowa pracowników tej firmy wraz z halą produkcyjną została przez syndyka bezprawnie sprzedana osobie fizycznej i od tamtego czasu ludzie nie mają możliwości uzyskania zaświadczeń Rp7, wymaganych przy załatwianiu spraw emerytalno - rentowych.
Moim zdaniem, taką dokumentację należało przekazać do centralnego archiwum! Teraz zamknięta jest na przysłowiowe cztery spusty i na dodatek niszczeje.
Zgłoszono sprawę strzeleckiej prokuraturze i nic, uznała że jest o,key!
Ktoś na tym ubił interes, ale na pewno nie d. pracownicy "Otmętu", którzy mają teraz problemy i psioczą... żeby tylko!
Sprawa jest niezwykle ważna, lecz mimo wielokrotnych apeli nikogo nie wzrusza. Zero reakcji!

Rejestracja
Szukaj
Użytkownicy
Pomoc
Napisz nowy temat
Dodaj odpowiedź


Do góry
Raportuj
Odpowiedz
