Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Opryski


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
15 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Miodolubny~

~Miodolubny~
  • Goście

Napisano 22 kwiecień 2017 - 08:02:34

Czy istnieje jakiś przepis określający w jakiej porze można dokonywać oprysków na polach ?

 

Z tego co widać to rolnicy pryskają w środku dnia w czasie aktywności pszczół.

I dziwić się że pszczoły giną ???

 

 

Brak miodu i tym samym utrata źródła dochodu dla pszczelarzy to tylko jeden z problemów.

  • Bez pszczół nie będzie też plonów.
  • Mniejsze będą zbiory rzepaku, a o gryce w ogóle możemy zapomnieć.
  • W sadach zabraknie owoców, bez zapylania nie będzie też nasion na innych drzewach, które są przecież pożywieniem dla dzikich zwierząt.

To wszystko nie wydarzy się w miesiąc czy dwa, ale taka czeka nas kolej rzeczy, gdy pszczół zabraknie.

 



#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 23 kwiecień 2017 - 08:49:10

Jeden z przykładów (z 2015 r.)dlaczego tak się dzieje.

 

"Miałem w tym roku taką sytuacje: rzepak już w 40% kwitnie pszczoły oblatują kwiatki. Godzina 14, wracam z pożytku po przeglądzie i kilka kilometrów na innym polu zasuwa olbrzymi ciągnik z potężną maszyną do oprysków i coś leje. Jako, że po drugiej stronie drogi jest pasieka kolegi zawiadomiłem go o tym fakcie. Wezwaliśmy policję, policjanci zabronili traktorzyście dalszych czynności, zapisali nasze zgłoszenie i z ich min widać było, że nie wiedzieli co mają dalej robić. Udałem się do stacji kwarantanny i ochrony roślin zgłosić ten fakt no i tam dowiedziałem się, że to nie ich sprawa a gminy. Wyjaśniono mi, że w zasadzie nie ma przepisów zabraniających oprysków w porze oblotu pszczół. Ręce opadły i jako, że u kolegi w pasiece nic się nie działo daliśmy sobie spokój. Plantacja rzepaku własnością jakiego Holendra, który ma wszystko w d.. siedzi w Holandii a tu wynajmuje przypadkowych wykonawców i uprawiają mu pola. Jako, że nie wyrobili się w czasie to już kwitnący rzepak pryskali na słodyszka.

 

Pomijam tu przepisy i inne dobre praktyki ale gdzie to ma rozum skoro później sam będzie jadł miód z trucizną".

 

Mogę tylko dodać że jeszcze później będzie miał miód tylko z Chin.



#3 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 26 kwiecień 2017 - 12:21:10

Żeby było takie źródło to trzeba mieć zaufane (wytresowane) pszczoły coby latały omijając pola i sady pseudo-rolników.



#4 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 01 maj 2017 - 12:20:14

 

Czy istnieje jakiś przepis określający w jakiej porze można dokonywać oprysków na polach ?

 

Z tego co widać to rolnicy pryskają w środku dnia w czasie aktywności pszczół.

I dziwić się że pszczoły giną ???

 

Brak miodu i tym samym utrata źródła dochodu dla pszczelarzy to tylko jeden z problemów.

  • Bez pszczół nie będzie też plonów.
  • Mniejsze będą zbiory rzepaku, a o gryce w ogóle możemy zapomnieć.
  • W sadach zabraknie owoców, bez zapylania nie będzie też nasion na innych drzewach, które są przecież pożywieniem dla dzikich zwierząt.

To wszystko nie wydarzy się w miesiąc czy dwa, ale taka czeka nas kolej rzeczy, gdy pszczół zabraknie.

 

 

Ja wiem że to jest głos wołającego na puszczy, ale... .

Jak ma być dobrze jak mamy takie przypadki?

 

Dziś (1. 05. - Józefa robotnika) ok. godz. 11-ej na polu, bliziutko wsi (wschodnia strona Smarchowic Małych) wykonywano opryski (właśnie przy bardzo silnym, wschodnim wietrze o prędkości grubo ponad 10 m/s).

To się kłóci zarówno ze zdrowym rozsądkiem jak i z przepisami !

Ręce opadają :( 

 

Kwestie związane z opryskiwaniem roślin są regulowane przez ustawę o ochronie roślin.

 

W myśl art. 77, środki ochrony roślin na terenie otwartym stosuje się

1) sprzętem naziemnym, jeżeli: 

  • prędkość wiatru nie przekracza 3 m/s, 

  • miejsce stosowania środka ochrony roślin jest oddalone o co najmniej 5 m od krawędzi jezdni dróg publicznych, z wyłączeniem dróg publicznych zaliczanych do kategorii dróg gminnych, i o co najmniej 20 m od budynków mieszkalnych i zabudowań inwentarskich, pasiek, plantacji roślin zielarskich, ogrodów działkowych, rezerwatów przyrody, parków narodowych, stanowisk roślin objętych ochroną gatunkową, wód powierzchniowych oraz od granicy wewnętrznego terenu ochrony strefy pośredniej ujęć wody;

 



#5 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 01 maj 2017 - 13:32:30

Nie chodzi o to żeby tu tego kogoś napiętnować (tym bardziej publicznie) ale warto chyba podpowiedzieć temu komuś że szkodzi również sobie.



#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 maj 2017 - 03:49:05

Może nie jest aż tak źle w tym temacie.

 

Obrazek z dwóch dni (środa, czwartek) z pól w naszym rejonie:

  1. 8 rolników na polach miedzy Namysłowem a Michalicami, robiło te zabiegi po godz. 20-ej (w tym 2-ch już "przy księżycu" zjeżdżając z pól jak było ciemno);
  2. Niestety 1 rolnik na polu przy Kamiennej robił opryski wczoraj po południu.


#7 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 13 maj 2017 - 07:01:10

Wczoraj też.

 

Oprysk w tym rejonie robiono - takim nowoczesnym zestawem - po zachodzie słońca.

 

Brawo.



#8 halba

halba

    Bywalec

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPip
  • 60 postów

Napisano 31 marzec 2019 - 20:12:48

W sobotę około południa jakiś "rolnik" robił oprysk na polu w rejonie drogi między Idzikowicami a Jakubowicami.

 

Teraz będę  woził ze sobą aparat (dobry aparat) i zdjęcia ze stosownym komentarzem będę wysyłał na Policje.

Jest ustawa tylko trzeba ją egzekwować !!!

 

P.S.

I guzik mnie obchodzi jak - co niektórzy - zechcą mnie nazywać !!!



#9 GERMAIN

GERMAIN

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 205 postów

Napisano 02 kwiecień 2019 - 18:53:25

Proszę bardzo.

Pozytywny przykład rolnika/mechanika samochodowego z Konopnickiej.

 

Wyjeżdża z opryskiem jak już słońce za horyzontem.

Można ? Można !!!

 

Szacun Panie Darku.



#10 gregory drink

gregory drink

    Znajomy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPip
  • 42 postów

Napisano 02 kwiecień 2019 - 19:45:25

Bo to jest Rolnik przez duże "R" a nie tylko właściciel pola jakich teraz wielu.

 

Rolnik "z dziada pradziada".

Podtrzymuje tradycje Swojego  śp.Ojca.



#11 GERMAIN

GERMAIN

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 205 postów

Napisano 08 kwiecień 2019 - 19:57:24

No proszę.

Następny pozytywny przykład.

 

Pole przy polnej drodze między miastem a Smarchowicami Małymi zaraz za działką na której ktoś hoduje pszczoły.

Ciągnik z opryskiem pracował na polu już na światłach.

Brawo dla tego Rolnika.



#12 żaden zuch

żaden zuch

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 27 maj 2019 - 12:36:51

Panowie "rolnicy" (cudzysłów celowy).

 

Proszę mieć świadomość że patrole ekologiczne działają w naszej gminie Namysłów.

Musicie się liczyć że każdy zauważony przypadek wykonywania oprysków w porach oblotu pszczół będzie zgłaszany na Policję.

 

Ktoś musi Wam wbić do głów podstawowe zasady. :ph34r:

 

Przy czym my nie optujemy za karami pieniężnymi bo nikt nie ma PLN za dużo.

 

My tylko chcemy aby wreszcie uległa poprawie świadomość społeczna na temat szkodliwości tego niecnego procederu. !!!

 

To, że Panowie Policjanci mają inne zdanie i walą mandaty że hej to już nie nasza sprawa. :)



#13 halba

halba

    Bywalec

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPip
  • 60 postów

Napisano 28 maj 2019 - 03:32:00

Popieram w 100%

 

Nauka kosztuje :lol:



#14 halba

halba

    Bywalec

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPip
  • 60 postów

Napisano 28 maj 2019 - 22:23:58

Panowie "rolnicy" (cudzysłów celowy).

 

Proszę mieć świadomość że patrole ekologiczne działają w naszej gminie Namysłów.

Musicie się liczyć że każdy zauważony przypadek wykonywania oprysków w porach oblotu pszczół będzie zgłaszany na Policję.

 

Ktoś musi Wam wbić do głów podstawowe zasady. :ph34r:

 

Przy czym my nie optujemy za karami pieniężnymi bo nikt nie ma PLN za dużo.

 

My tylko chcemy aby wreszcie uległa poprawie świadomość społeczna na temat szkodliwości tego niecnego procederu. !!!

 

To, że Panowie Policjanci mają inne zdanie i walą mandaty że hej to już nie nasza sprawa. :)

 

Teraz to dotyczy buraków



#15 GERMAIN

GERMAIN

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 205 postów

Napisano 29 maj 2019 - 12:50:42

 

 

 

Teraz to dotyczy buraków

 

 

Fajna gra słów :)

 

Chodziło pewnie o opryski upraw buraków.

Oraz oczywiście o wykonywanie tychże w czasie oblotu pszczół przez "buraków" :lol: jak dwa dni temu na duuużym polu - buraków właśnie - powiedzmy... na północ od restauracji Stylowa :ph34r:

 

Kiedyś prawdziwy rolnik tego nie robił ale teraz "właściciele pól" mają inne podejście.



#16 gregory drink

gregory drink

    Znajomy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPip
  • 42 postów

Napisano 29 maj 2019 - 12:57:28

 


 

My tylko chcemy aby wreszcie uległa poprawie świadomość społeczna na temat szkodliwości tego niecnego procederu. !!!

 

To, że Panowie Policjanci mają inne zdanie i walą mandaty że hej to już nie nasza sprawa. :)

 

Właśnie.

Wiadomo że właściciel tak wielkich obszarów uprawnych sam nie siedzi za kierownicą ciągnika. Ma od tego ludzi.

 

Kto płaci mandat w przypadku przyłapania na gorącym uczynku opryskującego o niewłaściwej porze?

 

"Pan i władca" czy jego pracownik siedzący wtedy za kierownicą ???






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych