Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


969 odpowiedzi w tym temacie

#341 ~oj ludzie naiwni~

~oj ludzie naiwni~
  • Goście

Napisano 11 luty 2012 - 10:58:32

Dziś firma bez właściciela z kasą to jak furmanka bez woźnicy. A wy do tego jeszcze na tej furmance chcecie całą kupą siedzieć i najlepiej tak, żeby każdy swoje lejce trzymał. Naiwni jesteście. I furmanka albo stanie w miejscu, albo się do rowu bankructwa właduje. To czego wy chcecie nazywa się komunizmem, przerabialiśmy to ;)

#342 ~oszukany przez celinęi ...~

~oszukany przez celinęi ...~
  • Goście

Napisano 11 luty 2012 - 16:25:38

Ale cisza, chyba akcje po 1 zł Otmuchów zaczął skupować ?

Wegierek chyba nie da ciała i da tak jak obiecał na walnym po 9 zł ,w obecności mecenasów i reszty świty.

#343 ~Jan Chromik~

~Jan Chromik~
  • Goście

Napisano 11 luty 2012 - 20:38:18

teraz jesteś mądry wg. porzekadła PL mądry po szkodzie. Za szkody trzeba nieraz odpowiedzieć lub jak teraz tego doświadczyć.A tak na marginesie Otmuchów kojarzy się z dmuchaniem , w Odrze pracowników nie tych co zawsze byli prz korytku

Prosze wyjasnij mi co masz na mysli, ze teraz jestem madry.A tak na marginesie dziekuje za stwierdzeni,ze jestem madry.

#344 ~gosc~

~gosc~
  • Goście

Napisano 11 luty 2012 - 20:49:24

Wegierek chyba nie da ciała i da tak jak obiecał na walnym po 9 zł ,w obecności mecenasów i reszty świty.

Oj ludu naiwny poszkodowany przez celine ! Kiedy sie ma 60% udzialow w firmie to podnosi sie kapital i wypuszcza akcje p 1 zl a nie kupuje po 9 zl to jest logiczne.Tym bardziej ze samemu sie je przglosowoje dla siebie to tez logiczne.

#345 ~baby~

~baby~
  • Goście

Napisano 11 luty 2012 - 21:32:25

Oj ludu naiwny poszkodowany przez celine ! Kiedy sie ma 60% udzialow w firmie to podnosi sie kapital i wypuszcza akcje p 1 zl a nie kupuje po 9 zl to jest logiczne.Tym bardziej ze samemu sie je przglosowoje dla siebie to tez logiczne.



MASZ GOŚCIU RACJĘ
TAK TO DZIAŁA

#346 ~Gość5~

~Gość5~
  • Goście

Napisano 11 luty 2012 - 22:04:48

Nie straszcie ludzi bo i tak już maja za swoje, jest jeszcze porozumienie z Inwestorem na mocy którego akcje mają być skupione w ciągu trzech lat po 9 zł

#347 ~baby~

~baby~
  • Goście

Napisano 12 luty 2012 - 13:08:32

Nie straszcie ludzi bo i tak już maja za swoje, jest jeszcze porozumienie z Inwestorem na mocy którego akcje mają być skupione w ciągu trzech lat po 9 zł



TU NIE CHODZI O STRASZENIE.
PO PROSTU CZAS ZACZĄĆ LUDZIOM MÓWIĆ PRAWDĘ.
TŁUMACZYĆ PEWNE MECHANIZMY DZIAŁAJĄCE W PRAWIE I EKONOMII.
A LUDZIE TEŻ POWINNI SOBIE ZDAWAĆ SPRAWĘ ŻE ICH DECYZJE /GŁOSOWANIA NA WALNYCH/ ZRODZIŁY PEWNE KONSEKWENCJE. W TEJ CHWILI JUŻ NIEODWRACALNE. CELINA CHODZIŁA STRASZYŁA, BZDURY OPOWIADAŁA, PLOTKI ROZSIEWAŁA.
ALE GŁOSOWALI LUDZIE

#348 ~kolega~

~kolega~
  • Goście

Napisano 12 luty 2012 - 20:58:42

Prosze wyjasnij mi co masz na mysli, ze teraz jestem madry.A tak na marginesie dziekuje za stwierdzeni,ze jestem madry.

Czytaj uważnie : mądry po szkodzie, a nie jest to powód do radości i nie mul z dumą.

#349 ~jocker~

~jocker~
  • Goście

Napisano 13 luty 2012 - 16:52:32

TU NIE CHODZI O STRASZENIE.
PO PROSTU CZAS ZACZĄĆ LUDZIOM MÓWIĆ PRAWDĘ.
TŁUMACZYĆ PEWNE MECHANIZMY DZIAŁAJĄCE W PRAWIE I EKONOMII.
A LUDZIE TEŻ POWINNI SOBIE ZDAWAĆ SPRAWĘ ŻE ICH DECYZJE /GŁOSOWANIA NA WALNYCH/ ZRODZIŁY PEWNE KONSEKWENCJE. W TEJ CHWILI JUŻ NIEODWRACALNE. CELINA CHODZIŁA STRASZYŁA, BZDURY OPOWIADAŁA, PLOTKI ROZSIEWAŁA.
ALE GŁOSOWALI LUDZIE

dodam jeszcze wodka sie lala ,kapela grala zaloga tanczyla i 100 lat jej celinie zyczyla. no wlasnie a glosowali ludzie. co z tego wyniklo wszyscy wiedza,

#350 ~jocker~

~jocker~
  • Goście

Napisano 13 luty 2012 - 17:03:13

[quote name='baby' timestamp='1329048512' post='537717']
TU NIE CHODZI O STRASZENIE.
PO PROSTU CZAS ZACZĄĆ LUDZIOM MÓWIĆ PRAWDĘ.
TŁUMACZYĆ PEWNE MECHANIZMY DZIAŁAJĄCE W PRAWIE I EKONOMII.
A LUDZIE TEŻ POWINNI SOBIE ZDAWAĆ SPRAWĘ ŻE ICH DECYZJE /GŁOSOWANIA NA WALNYCH/ ZRODZIŁY PEWNE KONSEKWENCJE. W TEJ CHWILI JUŻ NIEODWRACALNE. CELINA CHODZIŁA STRASZYŁA, BZDURY OPOWIADAŁA, PLOTKI ROZSIEWAŁA.
ALE GŁOSOWALI LUDZIE
[/qDODAM JESZCZE WODKA SIE LAŁA KAPELA GRAŁA ZAŁOGA TAŃCZYŁA I 100LAT JEJ ŻYCZŁA. NO WŁAŚNIE GŁOSOWALI LUDZIE I CO Z TEGO WYNIKŁO WSZYSCY WIEDZĄ

#351 ~Lewak~

~Lewak~
  • Goście

Napisano 13 luty 2012 - 19:12:15

Biada temu domowi, gdzie krowa dobodzie wołowi
Przekładając na dzisiejsze
Biada takiemu zakładowi, gdzie robotnik dobodzie inwestorowi


Jak ktoś nie rozumie
to zrozumie
jak zakład zbankrutuje
i na bruku robole wylądują
wtedy ani średniej, ani nawet minimalnej krajowej
nie zobaczy na oczy
i na kuroniówie
będzie miał pretensje do całego świata

Robotnik jest od roboty
a nie od stawiania warunków inwestorom
A jak się nie podoba to proszę sobie samemu firmę założyć
i samemu spróbować tego luksusu jakim jest zarządzanie firmą
Albo złożyć wymówienie i znaleźć sobie inną pracę.



#352 ~Jan Chromik~

~Jan Chromik~
  • Goście

Napisano 13 luty 2012 - 20:31:02

Czytaj uważnie : mądry po szkodzie, a nie jest to powód do radości i nie mul z dumą.

Ponawiam swoja prosbe abys pisal wyrazniej, o co ci chodzi z ta madroscia. Nie bardzo rozumiem, w czym niby sie wymadrzam. Pouczasz mnie abym czytal uwaznie, a nie odpowiadasz na proste pytanie.

#353 ~Jan Chromik~

~Jan Chromik~
  • Goście

Napisano 14 luty 2012 - 20:58:11

Biada temu domowi, gdzie krowa dobodzie wołowi
Przekładając na dzisiejsze
Biada takiemu zakładowi, gdzie robotnik dobodzie inwestorowi


Jak ktoś nie rozumie
to zrozumie
jak zakład zbankrutuje
i na bruku robole wylądują
wtedy ani średniej, ani nawet minimalnej krajowej
nie zobaczy na oczy
i na kuroniówie
będzie miał pretensje do całego świata

Robotnik jest od roboty
a nie od stawiania warunków inwestorom
A jak się nie podoba to proszę sobie samemu firmę założyć
i samemu spróbować tego luksusu jakim jest zarządzanie firmą
Albo złożyć wymówienie i znaleźć sobie inną pracę.

Masz troche racji, ale prosze pamietaj,ze wielu jeszcze pracownikow jest tez i akcjonariuszami.Posiada akcje, ktorych rownowartosc liczac po 9zl.wynosi nawet 120 tys zl. Prosze tez pamietaj, ze Ci ludzie przez wiele lat rezygnowali z dewidendy, aby zaklad rozwijac i podnosic jego wartosc.Oczywiscie, pewne osoby wykorzyst
aly ich naiwnosc i bezmyslnie oddaly tak cenna firme. Dzisiejszy inwestor powinniem to doceniac i szanowac nawet mniejszych od siebie akcjonariuszy.Sa to partnerzy w biznesie, mali ale partnerzy.Jak skonczyli Ci co tego nie szanowali wszyscy wiemy.
Moze jestem naiwny , ale kto jesli nie ludzie bogaci, wyksztalceni powinny sie charakteryzowac wysoka kultura i empatia.Tak na marginesie to na miejscu tych akcjonariuszy to powolal bym swojego pelnomocnika, ktory reprezentowalby ich interesy przed inwestorem, zarzadem i mediami.Moze wtedy media by sie zainteresowaly czy do przejecia firmy nie doszlo z naruszeniem prawa. Ale najpierw musieli by sie porozumiec sami Ci akcjonariusze, a z tym w Odrze zawsze bylo nie najlepiej.

#354 ~BYŁY PRACOWNIK~

~BYŁY PRACOWNIK~
  • Goście

Napisano 14 luty 2012 - 22:19:14

Biada temu domowi, gdzie krowa dobodzie wołowi
Przekładając na dzisiejsze
Biada takiemu zakładowi, gdzie robotnik dobodzie inwestorowi


Jak ktoś nie rozumie
to zrozumie
jak zakład zbankrutuje
i na bruku robole wylądują
wtedy ani średniej, ani nawet minimalnej krajowej
nie zobaczy na oczy
i na kuroniówie
będzie miał pretensje do całego świata

Robotnik jest od roboty
a nie od stawiania warunków inwestorom
A jak się nie podoba to proszę sobie samemu firmę założyć
i samemu spróbować tego luksusu jakim jest zarządzanie firmą
Albo złożyć wymówienie i znaleźć sobie inną pracę.



Pamiętaj LEWAKU i nie obrażaj.To robotnik pracuje na zyski rządzących. Moja rada . W pochlebstwie dla inwestora nie użyj za dużo kadzidła,bo możesz się zaczadzić.OSZUKANY BYŁY DŁUGOLETNI PRACOWNIK PWC ODRA.

#355 ~BYŁY PRACOWNIK~

~BYŁY PRACOWNIK~
  • Goście

Napisano 14 luty 2012 - 22:19:49

Biada temu domowi, gdzie krowa dobodzie wołowi
Przekładając na dzisiejsze
Biada takiemu zakładowi, gdzie robotnik dobodzie inwestorowi


Jak ktoś nie rozumie
to zrozumie
jak zakład zbankrutuje
i na bruku robole wylądują
wtedy ani średniej, ani nawet minimalnej krajowej
nie zobaczy na oczy
i na kuroniówie
będzie miał pretensje do całego świata

Robotnik jest od roboty
a nie od stawiania warunków inwestorom
A jak się nie podoba to proszę sobie samemu firmę założyć
i samemu spróbować tego luksusu jakim jest zarządzanie firmą
Albo złożyć wymówienie i znaleźć sobie inną pracę.



Pamiętaj LEWAKU i nie obrażaj.To robotnik pracuje na zyski rządzących. Moja rada . W pochlebstwie dla inwestora nie użyj za dużo kadzidła,bo możesz się zaczadzić.OSZUKANY BYŁY DŁUGOLETNI PRACOWNIK PWC ODRA.

#356 ~Lewak~

~Lewak~
  • Goście

Napisano 15 luty 2012 - 00:07:37

Masz troche racji, ale prosze pamietaj,ze wielu jeszcze pracownikow jest tez i akcjonariuszami.Posiada akcje, ktorych rownowartosc liczac po 9zl.wynosi nawet 120 tys zl.Prosze tez pamietaj, ze Ci ludzie przez wiele lat rezygnowali z dewidendy, aby zaklad rozwijac i podnosic jego wartosc.Oczywiscie, pewne osoby wykorzyst
aly ich naiwnosc i bezmyslnie oddaly tak cenna firme.


Jak mają akcje firmy, to powinno im zależeć przede wszystkim na dobrej kondycji firmy. Więc nie powinni przynajmniej w tym przeszkadzać. Sory, ale rezygnowanie z dywidendy żeby rozwijać zakład to komuna. Jeśli ktoś dał się na to nabrać po 89' roku to ma nauczkę. Ponoć najlepiej się ludzie na własnych błędach uczą, więc przynajmniej jakiś pożytek na przyszłość z tego. Ludzie , w co wy wierzycie ? Każdy dziś myśli o sobie, a takie poświęcenia dla zakładu to poza wartością sentymentalną świadczy raczej o naiwności.


Dzisiejszy inwestor powinniem to doceniac i szanowac nawet mniejszych od siebie akcjonariuszy.Sa to partnerzy w biznesie, mali ale partnerzy.Jak skonczyli Ci co tego nie szanowali wszyscy wiemy.


Partnerami w biznesie to akcjonariusze są marnymi, zwykle. Zwłaszcza jeśli jest ich od groma i jednostkowo mają niewielkie udziały. Żeby liczyli się jako partnerzy, to musieliby się zebrać do kupy i mieć jakiegoś przedstawiciela, a z tym może być różnie. Poza tym jako partnerzy w biznesie powinni ponosić takie samo ryzyko finansowe jak właściciel/inwestor a na to niewiele osób z tzw. "klasy robotniczej" ma ochotę. Więc akcjonariusze są po prostu jedynie - akcjonariuszami. Sprzedawanie akcji jest durnotą totalną, bo nawet jeśli akcje wezmą w łeb to niewiele stracą, a szansa na wzrost wartości tych akcji w perspektywie kilku najbliższych lat jest spora. Kto potrafi mysleć to akcje zatrzyma , kto potrafi zarabiać to dodatkowo dokupi, a kto naiwny i zadowoli się byle czym to takie akcje już na starcie sprzeda. Nie pierwsza i nie ostatnia firma w której tak się dzieje, a prawa rynku są wszędzie takie same ;)

Moze jestem naiwny , ale kto jesli nie ludzie bogaci, wyksztalceni powinny sie charakteryzowac wysoka kultura i empatia.


Jesteś naiwny, i to jak diabli naiwny :P Wypchany portfel nie jest wyznacznikiem ani edukacji, ani kultury osobistej, ani empatii. W niektórych przypadkach ten stosunek jest odwrotnie proporcjonalny. Zwłaszcza w takich postkomunistycznych krajach jak Polska czy Ukraina. Jeszcze ze 2 pokolenia muszą zemrzeć zanim "standardy biznesowe" nakreślone przez byłych agentów bezpieczeństwa, chłopców Kiszczaka, etc... przestaną w tym kraju obowiazywać. Chciał nie chciał kazdy kto w tym chorym kraju firmę prowadzi musi krakać jak reszta wron. Jak nie kraczesz to zanim się obejrzysz nie masz firmy.

Tak na marginesie to na miejscu tych akcjonariuszy to powolal bym swojego pelnomocnika, ktory reprezentowalby ich interesy przed inwestorem, zarzadem i mediami.Moze wtedy media by sie zainteresowaly czy do przejecia firmy nie doszlo z naruszeniem prawa. Ale najpierw musieli by sie porozumiec sami Ci akcjonariusze, a z tym w Odrze zawsze bylo nie najlepiej.


Z tym pełnomocnikiem to może być jak z "typowym" szefem "typowego" związku zawodowego, czyli dostanie dolę od inwestora i będzie siedział cicho, a wszystkim akcjonariuszom będzie zamydlał oczy jak to dzielnie walczy ;) to raz.

Dwa, że to mogłoby wypalić, owszem, ale tylko pod warunkiem, że akcjonariusze mieliby minimalną świadomość mechanizmów rynkowych. Rady akcjonariuszy już z samego założenia nie sa po to, żeby poprawiać los pracowników, tylko żeby efektywnie zwiększać kapitał firmy, bo od tego akcje w górę idą , i o to w tej zabawie z "akcjonariuszostwem" chodzi ;) Pracownik-akcjonariusz powinien się zdecydować czy bardziej się czuje pracownikiem, czy akcjonariuszem, bo to są sprzeczne interesy, tych dwóch grup zwykle ;)


Pamiętaj LEWAKU i nie obrażaj.To robotnik pracuje na zyski rządzących. Moja rada . W pochlebstwie dla inwestora nie użyj za dużo kadzidła,bo możesz się zaczadzić.OSZUKANY BYŁY DŁUGOLETNI PRACOWNIK PWC ODRA.


Robotnik pracuje na zyski własne. Podobnie jak właściciel firmy pracuje na własne zyski. Każdy dziś pracuje na samego siebie.
Żadnych pochlebstw nie piszę nikomu. Prawdę piszę. Firma w której pracownicy rządzą właścicielem to anarchia i murowane bankructwo. Każdy powinien się zajmować swoją robotą. Firma to naczynia połączone. Wiadomo że bez pracowników niczego się nie zrobi, ale bez dobrego szefa nawet najlepsi pracownicy zostaną zjedzeni przez współczesny rynek. Tak to już w życiu jest, że jeden koleś trzyma stery a kilkunastu szoruje pokład. Jakby było na odwrót, to statek kręciłby się w kółko , o smrodzie na pokładzie nie wspominając ;) Tak obrazowo ci to przedstawię, jeśli pozwolisz...

#357 ~obserwator~

~obserwator~
  • Goście

Napisano 15 luty 2012 - 07:36:44

Jak mają akcje firmy, to powinno im zależeć przede wszystkim na dobrej kondycji firmy. Więc nie powinni przynajmniej w tym przeszkadzać. Sory, ale rezygnowanie z dywidendy żeby rozwijać zakład to komuna. Jeśli ktoś dał się na to nabrać po 89' roku to ma nauczkę. Ponoć najlepiej się ludzie na własnych błędach uczą, więc przynajmniej jakiś pożytek na przyszłość z tego. Ludzie , w co wy wierzycie ? Każdy dziś myśli o sobie, a takie poświęcenia dla zakładu to poza wartością sentymentalną świadczy raczej o naiwności.




Partnerami w biznesie to akcjonariusze są marnymi, zwykle. Zwłaszcza jeśli jest ich od groma i jednostkowo mają niewielkie udziały. Żeby liczyli się jako partnerzy, to musieliby się zebrać do kupy i mieć jakiegoś przedstawiciela, a z tym może być różnie. Poza tym jako partnerzy w biznesie powinni ponosić takie samo ryzyko finansowe jak właściciel/inwestor a na to niewiele osób z tzw. "klasy robotniczej" ma ochotę. Więc akcjonariusze są po prostu jedynie - akcjonariuszami. Sprzedawanie akcji jest durnotą totalną, bo nawet jeśli akcje wezmą w łeb to niewiele stracą, a szansa na wzrost wartości tych akcji w perspektywie kilku najbliższych lat jest spora. Kto potrafi mysleć to akcje zatrzyma , kto potrafi zarabiać to dodatkowo dokupi, a kto naiwny i zadowoli się byle czym to takie akcje już na starcie sprzeda. Nie pierwsza i nie ostatnia firma w której tak się dzieje, a prawa rynku są wszędzie takie same ;)



Jesteś naiwny, i to jak diabli naiwny :P Wypchany portfel nie jest wyznacznikiem ani edukacji, ani kultury osobistej, ani empatii. W niektórych przypadkach ten stosunek jest odwrotnie proporcjonalny. Zwłaszcza w takich postkomunistycznych krajach jak Polska czy Ukraina. Jeszcze ze 2 pokolenia muszą zemrzeć zanim "standardy biznesowe" nakreślone przez byłych agentów bezpieczeństwa, chłopców Kiszczaka, etc... przestaną w tym kraju obowiazywać. Chciał nie chciał kazdy kto w tym chorym kraju firmę prowadzi musi krakać jak reszta wron. Jak nie kraczesz to zanim się obejrzysz nie masz firmy.



Z tym pełnomocnikiem to może być jak z "typowym" szefem "typowego" związku zawodowego, czyli dostanie dolę od inwestora i będzie siedział cicho, a wszystkim akcjonariuszom będzie zamydlał oczy jak to dzielnie walczy ;) to raz.

Dwa, że to mogłoby wypalić, owszem, ale tylko pod warunkiem, że akcjonariusze mieliby minimalną świadomość mechanizmów rynkowych. Rady akcjonariuszy już z samego założenia nie sa po to, żeby poprawiać los pracowników, tylko żeby efektywnie zwiększać kapitał firmy, bo od tego akcje w górę idą , i o to w tej zabawie z "akcjonariuszostwem" chodzi ;) Pracownik-akcjonariusz powinien się zdecydować czy bardziej się czuje pracownikiem, czy akcjonariuszem, bo to są sprzeczne interesy, tych dwóch grup zwykle ;)




Robotnik pracuje na zyski własne. Podobnie jak właściciel firmy pracuje na własne zyski. Każdy dziś pracuje na samego siebie.
Żadnych pochlebstw nie piszę nikomu. Prawdę piszę. Firma w której pracownicy rządzą właścicielem to anarchia i murowane bankructwo. Każdy powinien się zajmować swoją robotą. Firma to naczynia połączone. Wiadomo że bez pracowników niczego się nie zrobi, ale bez dobrego szefa nawet najlepsi pracownicy zostaną zjedzeni przez współczesny rynek. Tak to już w życiu jest, że jeden koleś trzyma stery a kilkunastu szoruje pokład. Jakby było na odwrót, to statek kręciłby się w kółko , o smrodzie na pokładzie nie wspominając ;) Tak obrazowo ci to przedstawię, jeśli pozwolisz...


W zasadzie ta wypowiedź powinna zastąpić wszystkie kilkanaście stron tego tematu na forum. Brawo!

#358 ~baby~

~baby~
  • Goście

Napisano 15 luty 2012 - 12:59:21

LEWAK

Brawo! jasno, zwięźle i na temat
Bracie jestem z Tobą :)



Jak mają akcje firmy, to powinno im zależeć przede wszystkim na dobrej kondycji firmy. Więc nie powinni przynajmniej w tym przeszkadzać. Sory, ale rezygnowanie z dywidendy żeby rozwijać zakład to komuna. Jeśli ktoś dał się na to nabrać po 89' roku to ma nauczkę. Ponoć najlepiej się ludzie na własnych błędach uczą, więc przynajmniej jakiś pożytek na przyszłość z tego. Ludzie , w co wy wierzycie ? Każdy dziś myśli o sobie, a takie poświęcenia dla zakładu to poza wartością sentymentalną świadczy raczej o naiwności.




Partnerami w biznesie to akcjonariusze są marnymi, zwykle. Zwłaszcza jeśli jest ich od groma i jednostkowo mają niewielkie udziały. Żeby liczyli się jako partnerzy, to musieliby się zebrać do kupy i mieć jakiegoś przedstawiciela, a z tym może być różnie. Poza tym jako partnerzy w biznesie powinni ponosić takie samo ryzyko finansowe jak właściciel/inwestor a na to niewiele osób z tzw. "klasy robotniczej" ma ochotę. Więc akcjonariusze są po prostu jedynie - akcjonariuszami. Sprzedawanie akcji jest durnotą totalną, bo nawet jeśli akcje wezmą w łeb to niewiele stracą, a szansa na wzrost wartości tych akcji w perspektywie kilku najbliższych lat jest spora. Kto potrafi mysleć to akcje zatrzyma , kto potrafi zarabiać to dodatkowo dokupi, a kto naiwny i zadowoli się byle czym to takie akcje już na starcie sprzeda. Nie pierwsza i nie ostatnia firma w której tak się dzieje, a prawa rynku są wszędzie takie same ;)



Jesteś naiwny, i to jak diabli naiwny :P Wypchany portfel nie jest wyznacznikiem ani edukacji, ani kultury osobistej, ani empatii. W niektórych przypadkach ten stosunek jest odwrotnie proporcjonalny. Zwłaszcza w takich postkomunistycznych krajach jak Polska czy Ukraina. Jeszcze ze 2 pokolenia muszą zemrzeć zanim "standardy biznesowe" nakreślone przez byłych agentów bezpieczeństwa, chłopców Kiszczaka, etc... przestaną w tym kraju obowiazywać. Chciał nie chciał kazdy kto w tym chorym kraju firmę prowadzi musi krakać jak reszta wron. Jak nie kraczesz to zanim się obejrzysz nie masz firmy.



Z tym pełnomocnikiem to może być jak z "typowym" szefem "typowego" związku zawodowego, czyli dostanie dolę od inwestora i będzie siedział cicho, a wszystkim akcjonariuszom będzie zamydlał oczy jak to dzielnie walczy ;) to raz.

Dwa, że to mogłoby wypalić, owszem, ale tylko pod warunkiem, że akcjonariusze mieliby minimalną świadomość mechanizmów rynkowych. Rady akcjonariuszy już z samego założenia nie sa po to, żeby poprawiać los pracowników, tylko żeby efektywnie zwiększać kapitał firmy, bo od tego akcje w górę idą , i o to w tej zabawie z "akcjonariuszostwem" chodzi ;) Pracownik-akcjonariusz powinien się zdecydować czy bardziej się czuje pracownikiem, czy akcjonariuszem, bo to są sprzeczne interesy, tych dwóch grup zwykle ;)




Robotnik pracuje na zyski własne. Podobnie jak właściciel firmy pracuje na własne zyski. Każdy dziś pracuje na samego siebie.
Żadnych pochlebstw nie piszę nikomu. Prawdę piszę. Firma w której pracownicy rządzą właścicielem to anarchia i murowane bankructwo. Każdy powinien się zajmować swoją robotą. Firma to naczynia połączone. Wiadomo że bez pracowników niczego się nie zrobi, ale bez dobrego szefa nawet najlepsi pracownicy zostaną zjedzeni przez współczesny rynek. Tak to już w życiu jest, że jeden koleś trzyma stery a kilkunastu szoruje pokład. Jakby było na odwrót, to statek kręciłby się w kółko , o smrodzie na pokładzie nie wspominając ;) Tak obrazowo ci to przedstawię, jeśli pozwolisz...



#359 ~obserwator3~

~obserwator3~
  • Goście

Napisano 15 luty 2012 - 18:17:50

ale w tej firmie ster wiedli wielcy ekonomisci mario fakturka z hilarym,a "jastrzab" wdrazal i usprawnial i tak to musialo sie skonczyc

#360 ~baby~

~baby~
  • Goście

Napisano 15 luty 2012 - 19:43:00

Nie rozumiem o kogo chodzi?
Kogo masz na myśli?

ale w tej firmie ster wiedli wielcy ekonomisci mario fakturka z hilarym,a "jastrzab" wdrazal i usprawnial i tak to musialo sie skonczyc





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych