Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
168 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~~nysanin~~

~~nysanin~~
  • Goście

Napisano 08 maj 2009 - 10:08:34

aha..... jeszcze tylko roztoczami postraszcie

#2 BIG JACK

BIG JACK

    Znajomy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPip
  • 40 postów

Napisano 08 maj 2009 - 10:49:55

Sprawą mieli zająć się urzędnicy UW, ale zmieniły się przepisy i sprawę wzięli na siebie pracownicy UW.....- wkradł się Panu błąd do tego tekstu, Panie redaktorze. Poza tym to dobry materiał, kompleksowy i wyczerpujący. Jak ktoś nie ma pojęcia o sprawie, to po jego przeczytaniu, ma w miarę powinien się orientować. Widać, że Pan w tym lokalnym bagienku siedzi po uszy, bo tekst jest dobrze udokumentowany. A w K-K faktycznie śmierdzi, szczególnie w nocy. Można zaryzykować teorię, że te smrody są celowo wypuszczane w czasie, gdy większość mieszkańców smacznie śpi. Rano zazwyczaj jest już po wszystkim i tylko nocni stróże wiedzą, że w nocy trują :). Z drugiej strony- my, mieszkańcy Stolicy Polskiej Chemii - powinniśmy traktować to podtruwanie jako wliczone w cenę życia tutaj. Zawsze można przecież otworzyć agroturystykę w Bieszczadach :)

#3 ~ok~

~ok~
  • Goście

Napisano 08 maj 2009 - 11:08:43

zawsze jest jakies wyjscie

dwa wyjscia:
1. pozamykac wszystkie zakłady, zlikwidować przemysł
2. wyjechać w głąb puszczy amazońskiej albo gdzies jeszcze dalej
zycze szczęścia w podejmowaniu wyboru :rolleyes:

#4 ~evidence~

~evidence~
  • Goście

Napisano 08 maj 2009 - 12:03:40

Wg mnie jest jeszcze jeden błąd. Społeczeństwo twierdzi, że w POP-ie nie napisano która firma truje, a pracownik u. marszałkowskiego twierdzie że chyba napisano ("z opracowania wynika, która z firm najprawdopodobniej emituje przeklęty przez mieszkańców benzen.") w takim razie kto nie umie czytać ze zrozumieniem tego dokumentu? może autorzy napisali "Półkowinika", który będzie zdobił półki w urzędzie, zamiast znaleźć konkretne rozwiązania i co najważniejsze - smrodzące firmy?

#5 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 08 maj 2009 - 12:20:46

Nie mogę czytać tych bzdur! Proszę sobie wejść na stronę Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska:
http://www.opole.pios.gov.pl:81/iseo/

i pooglądać "Dane aktualne" np. z dnia dzisiejszego, wybierajać dwie (z trzech stacji)| na których mierzy się stężenie benzenu: Kędzierzyńsko-Kozielską i Zdzieszowicką. Widać czarno na biały, gdzie jest większe stężenie benzenu w dniu dzisiejszym: w Zdzieszowicach!

BIG JACK ma rację: "Zawsze można przecież otworzyć agroturystykę w Bieszczadach", bo nikt nikogo nie zmusza do mieszkania w ośrodku przemysłowym. A to w końcu nie uzdrowisko!! Żadne miasto to nie uzdrowisko, a już napewno takie położone pomiędzy terenem przemysłowym Blachownia, terenem przemysłowym zakładów azotowych i zdzieszowicką koksochemią. A w dzisiejszych, kryzysowych czasach wojowanie z przemysłem nie wyjdzie nikomu na zdrowie, bo może oznaczać zamykanie miejsc pracy!!

A śmierdzi głównie blachowiańska oczyszczalnie ścieków! Sama mam jej "po kokardkę"!! I generalnie: żadna oczyszczalnia ścieków nie pachnie. Wystarczy zjechać z A4 na drogę krajową 4 (lub 88) i dojechać nią w Gliwicach do skrzyżowania z ul. Portową. Po lewej stronie znajduje się wielka, nowoczesna oczyszczalnia ścieków! Może ona i nowoczesna, ale okna w samochodzie w jej okolicy nie można otworzyć, bo GNOJOWY smród poraża człowiekowi receptory węchowe! Nasze miasto to Przy tym PERFUMERIA! Ale jest "EKOLOGICZNA", bo to naturalne bakterie (ufff! kałowe!!!!!) karmią się zanieszyszczeniami zawartymi w ściekach! Oczyszczając je z chemikaliów. Okazuje się, że albo czysta woda, albo czyste powietrze. Nie ma innej opcji w tej sprawie!!

A mnie bardziej niż chemia, zawsze przeszkadza smród palonych śmieci: w domowych kotłowniach, na przydomowych działkach, na ogrodach działkowych, których w tym mieście jest nienormalnie dużo (mokra trawa i liście z "dodatkami")! To dopiero truje, bo jeden Bóg tylko wie, co ludziska tak spalają, a procesy niepełnego spalania (niska temperatura, mało tlenu!) tworzyw sztucznych dają w efekcie wiele trujących substancji, od dioksyn i cjanków począwszy... Najlepiej udawać nieświadomość tych faktów i zwalać wszystko na tych, których widać "na widelcu". Nasz chlebodajny przemysł... Który święty nie jest!

#6 ~kędzierzynianka~

~kędzierzynianka~
  • Goście

Napisano 08 maj 2009 - 13:15:30

Jako mieszkanka Kędzierzyna-Koźla i matka. Uważam ,że sprawa jest naprawdę poważna co raz więcej ludzi w naszym mieście ma różnego rodzaju dolegliwości alergiczne które uważam są w dużej mierze spowodowane zanieczyszczeniem powietrza. Skoro nie stać władz miasta na zrobienie porządku z powietrzem w naszym mieście to niech opłacają co roku wyjazdy dzieci nad morze.

#7 ~v8~

~v8~
  • Goście

Napisano 08 maj 2009 - 14:31:50

Znów jakieś cwaniaki próbują przyciąć grubszą kasę na wiecznie modnym motywie. Ekologii. Zamiast sie do "Azotów", "koksów" czy Blachowni, proponuję wziąć się za kopcące wszem i wobec samochody lub za buraków ogrzewających domy śmieciami. Tylko, że to takie niemedialne, no i żadnej kaski z tego nie będzie.

#8 ~~daniels~~

~~daniels~~
  • Goście

Napisano 08 maj 2009 - 15:04:06

Chciałbym zwrócić uwagę że mieszkańcy naszych okolic dzielą się na dwie kategorie; tych chorych lub z chorymi dziecmi oraz "jeszcze zdrowych" którzy śmiało cwaniakują obnosząc się swoim super zdrowiem i oskarżeniami o przesadę aby dopiec tym pierwszym. A swoją drogą prawda jest taka że to nie prezesi są winni w tych zakładach tylko sami pracownicy których dzieci często mieszkają blisko tych fabryk bezmyślnie ignorują wszystkie zalecania dozoru i nie zwracają na środowisko żadnej uwagi. Znam temat dobrze i wiem że tu jest pies pogrzebany. Pracownik dbający o środowisko wśród załogi uważany jest za oszołoma a celem numer jeden jest oszukac kierownika i wypuścić coś w powietrze, żeby sie nie daj boże nie narobić.

#9 ~eva~

~eva~
  • Goście

Napisano 08 maj 2009 - 17:44:36

Benzen to jeden problem a drugi to mieszkańcy z ogrzewaniem węglowym.Mieszkam na Pogorzelcu w poblizu ul. Gliwickiej. Sezon grzewczy , a szczególnie jego początek i także koniec gdzie prawdopodobnie brak już węgla to koszmar.Wyjście do sklepu czy nawet kilkanaście metrów do śmietnika przyprawia o mdłości i ból głowy, o spacerach mowy nie ma. Między domami snuje się dym. często wjeżdzając w ul. P. Skargi ma się wrażenie jakby się niedaleko paliło. Umyć balkon i okna po zimie -czarne od sadzy to duży problem. Może to lokalny problem ale mieszka i oddycha tu sporo ludzi.

#10 ~~ala~~

~~ala~~
  • Goście

Napisano 09 maj 2009 - 21:06:01

jak zwykle urzednicy umywaja raczki.. gdyby wszystko bylo w porzadku to by ludzie nie narzekali na bole glowy czy trudnosci z oddychaniem, nie mowiac o smrodzie... problem jest i bedzie bo za duza kasa za tym wszystkim stoi. zaloze sie, ze zaklady juz maja tak kupionych urzednikow ze nikt z tym nic nie zrobi a tylko bedzie zwalal wine na innych i gral na zwloke liczac ze zwykli mieszkancy znudza sie dociekaniem kto za tym stoi. obawiam sie, ze dopoki sie stad nie wyniesiemy to nic sie nie zmieni:(( a zamiast przyciagac mlodych ludzi do naszego miasteczka bedziemy ich jeszcze bardziej odstraszac..

#11 ..::Mieszkaniec::..

..::Mieszkaniec::..

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 224 postów

Napisano 10 maj 2009 - 17:37:57

OK! Nikt nie mówi, że bezmózgi palące w domach czy na ogródkach czym popadnie są bez winy, ale nikt mi nie powie że tak wysokie stężenia różnych świnstw w powietrzu to ich wina. A wojna z przemysłem wcale nie musi oznaczać zamykania zakładów, lecz może oznaczać poprostu inwestycje, które mogą wszystkim wyjść na zdrowie!

#12 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 11 maj 2009 - 13:37:37

Inwestycje? Może i tak! Czas byłby dobry, bo oprocentowanie bankowe maleje, kredytów też! Tylko przy malejącej koniunkturze na chemikalia (wysoki kurs złotówki powoduje, że za surowce z imporu płaci się bajońskie sumy, a za wyprodukowane z nich, wyeksportowane towary dostaje "śmierdzące grosze")wiele firm chemicznych nie weźmie takiego ryzyka na siebie, że nie będzie ich z czego spłacać. A proces inwestycyjny trzeba przez wiele lat po jego zakończenniu amortyzować. Nie ma możliwości wpisania go od razu w bieżące koszty. I to co wydaje się oczywiste, wcale oczywiste nie jest!

#13 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 11 maj 2009 - 13:49:49

DROBNE SPROSTOWANIE: zamiast "wysoki kurs złotówki" ma być "niski kurs złotówki", czyli drożejące waluty!
Przejęzyczyłam się z powyższej wypowiedzi...

#14 ..::Mieszkaniec::..

..::Mieszkaniec::..

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 224 postów

Napisano 12 maj 2009 - 11:59:06

Inwestycje? Może i tak! Czas byłby dobry, ...

Masz rację, ja nie mówię że to jest proste. Czy te pieniądze muszą pochodzić akurat z funduszy własnych czy kredytów? Są instutucje jak np. Ministerstwo środowiska, Unia europejska. Czy naprawdę nie ma możliwości wyciągnięcia od nich funduszy na takie żeczy? Podejżewam, że da się a wtedy wkład własny może okazać się naprawdę niebotycznie mniejszy.

#15 ~ka~

~ka~
  • Goście

Napisano 13 maj 2009 - 22:48:56

Urzędnicy żyja z podatków, jakie płacą im firmy. Jaki jest sens podcinać sobie gałąź i tropić, likwidować trucicieli?
Poza tym liczba urzędników przekroczyła już krytyczny punkt i wg pewnego prawa-przestali dbac o interes ludzi, którzy ich zatrudniają (czyli obywateli) a zacząli dbac o swój interes. Szef, stołek, wycieczka, szkolenie, kolezanka z pracy...to ich obchodzi, a nie jakis namolny petent, który zakłóca spokój nabożnego mieszania łyzeczką w szklance,lub rozmyslania o urlopie.

#16 ~xxx~

~xxx~
  • Goście

Napisano 06 lipiec 2009 - 09:36:38

A może ktoś powie o instalacjach chemicznych i urządzeniach w zakładach chemicznych (ZAK) które już dawno powinny być zamknięte ze względu na uciążliwości a pracują pełną parą do dnia dzisiejszego (Kwas azotowy I - ZAK).

#17 ~Ja~

~Ja~
  • Goście

Napisano 28 luty 2010 - 16:42:16

Produkcja kwasu siarkowego i emisja benzenu nie mają nic wspólnego ze sobą.
Znów pojawiły się informacje, że przekroczone zostały normy zawartości benzenu w powietrzu.
Już tyle lat trwa stan, kiedy słyszymy, że są w mieście przekraczane normy zanieczyszczenia benzenem i NIC NIE JEST ROBIONE.
Powinno się nagłośnić tę sprawę, jeśli chcemy poprawy, bo Urzędnicy z Miasta lub WIOŚ-iu niczego nam nie załatwią - jak to widać na przykładzie tego, co do tej pory zrobiono.
Bez mobilnych i ulokowanych w wielu miejscach miasta stacji badawczych nie zdiagnozujemy problemu dokładnie, choć wiadomo, gdzie używany jest lub przetwarzany benzen.
Przecież nie można zostawić tego problemu nierozwiązanego.
Przekonanie firm, które odpowiadają za ciągłą emisję benzenu, do zmodernizowania swoich instalacji - to powinien być wspólny cel społeczności lokalnej i urzędników miejskich.

#18 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 01 marzec 2012 - 17:05:44

http://opole.gazeta....ezpiecznej.html

Jak podaje gazeta tylko 50 metrów sześciennych się wylało

#19 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 01 marzec 2012 - 19:48:02

http://opole.gazeta.pl/opole/1,90081,11260326,Strazacy_zabezpieczaja_miejsce_wycieku_niebezpiecznej.html

Jak podaje gazeta tylko 50 metrów sześciennych się wylało

Czysta chemioterapia dla środowiska . :angry: :angry: :angry:

#20 ~ABCDEFGH~

~ABCDEFGH~
  • Goście

Napisano 01 marzec 2012 - 21:56:31

Jak widać tylko gazeta z poza Kędzierzyna miała odwagę o tym napisać . Czy to może oznaczać że radio i telewizja i prasa lokalna siedzi w kieszeni petrochemii , czy może uznała że wyciek 50 metrów sześciennych benzenu to jak puszczenie bąka przez jakiegoś homo sapiens i nie warto o tym mówić .
A może prezydent miasta zainteresuje się , kto nas truje , i czym .




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych