Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Ile alkoholu we krwi może mieć kierowca? :: zobacz komentowany artykuł


34 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~~Gosc~~

~~Gosc~~
  • Goście

Napisano 11 lipiec 2008 - 10:10:29

Co to wogole za dyskusja ile mozna miec promili alkoholu we krwi oczywiscie 0,0 .Piles nie jedz ch .yba jest to oczywiste i zrozumiale dla kazdego.

#2 ~owca-kier~

~owca-kier~
  • Goście

Napisano 11 lipiec 2008 - 10:50:50

Restrykcyjna norma 0,2 prom (w większości państw UE jest 0,5 a w czterech nawet 0,8) sprawia, że rosną statystyki oraz sprawia iż ktoś po jednym jasnym (ma tylko ok. 0,3-0,4) pije dalej bo i tak ma przerypane.
Powinno się podnieść próg, dostosowując go (tak jak 50 km/h w terenie zabudowanym) do standardów UE
z jednoczesnym zaostrzeniem kar dla tych pow. 0,5 prom. Oczywiście tak jak w Europie, sprawca kolizji mający nawet dopuszczalną normę jest zawsze winny. Lobby restauratorów w Polsce nie jest tak mocne jak w UE, więc raczej nie należy spodziewać się u nas takich zmian. Posłowie, którzy uchwalają prawa sami jeżdżą bezkarnie nawaleni więc po co mają coś zmieniać. Mają swój immunitet jak niejaki 07-Borewicz.

Należy więc zrównać próg dopuszczalnej zawartości alkoholu z krajami UE,
a statystyki kierowców w stanie wskazującym zmaleją
i zrównają się z zachodnioeuropejskimi.
Wraz z tym zaostrzyć kary dla tych, którzy będą mieć więcej
niż te 0,5 promilla.
Jedno piwko do obiadu na trasie - TAK !
Za jazdę po połówce gorzały - DO PIERDLA BEZ ZAWIESZENIA !!!
Restauratorzy, barowcy przydrożni, grillownicy i inni żyjący
z podróżujących po Polsce są ZA, ale to ZA MAŁO
bo tzw. lobby antyalkoholowe (PARPA) jest u nas za silne.
A tak w ogóle, to pijanych wariatów na drodze karać bez zawieszki
wg zawartości alkoholu: 1 promil = 1 rok odsiadki.
A jak spowodują wypadek to 1 promil = 5 lat.

Jeżdżę za kółkiem od 29 lat, często w krajach dopuszczających wypicie piwa za kierownicą i ja tak robiłem. Efekt: zero kolizji, zero mandatów a refleks taki, że 2 razy uniknąłem stłuczki z wymuszającym pierwszeństwo Włochem (to u nich normalne).
Wypadki (śmiertelne) są autorstwa głównie 2-3 promilowców, a te wśród 0,3-0,4 promilowców są w takiej samej ilości jak u tzw. trzeźwych. Większe zagrożenie na drodze robi niedzielny kapelusznik w skodowce, niż przejeżdzajacy po kilkaset km dziennie drajwer po jednym chmielu.

#3 ~justice~

~justice~
  • Goście

Napisano 11 lipiec 2008 - 14:10:12

Co to wogole za dyskusja ile mozna miec promili alkoholu we krwi oczywiscie 0,0 .Piles nie jedz ch .yba jest to oczywiste i zrozumiale dla kazdego.

ZJEDZ DWA JABLKA TO CI WYSKOCZY 0.2 ALBO 0.3 - WTEDY MOZE ZMIENISZ ZDANIE CO DO LIMITU 0.0 :D

#4 ~xxj~

~xxj~
  • Goście

Napisano 11 lipiec 2008 - 14:29:14

Justicie, w takim przypadku składam wniosek o ustalenie poziomu alkoholu we krwi. I jak myślisz, ile wyjdzie po jabłkach?

#5 ~justice~

~justice~
  • Goście

Napisano 11 lipiec 2008 - 15:25:33

Justicie, w takim przypadku składam wniosek o ustalenie poziomu alkoholu we krwi. I jak myślisz, ile wyjdzie po jabłkach?

ok, tylko czy to warte zachodu .....policja-komisariat-izba przyjec-kolejka-pobranie krwi-wynik-wygrales !! tylko po co tracic czas przez jablka ....jak by byl limit 0.5 (tak jak w wielu WYZEJ CYWILIZOWANYCH krajach to problemu nie ma!), no chyba ze ty wolisz sie uzerac na komisariacie.I uwiez mi majac 0.2 promila nie jestes "nawalony".
ps.sorry za brak polskiej czcionki :D

#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 11 lipiec 2008 - 19:41:06

justicie ma racje

#7 ~xxj~

~xxj~
  • Goście

Napisano 11 lipiec 2008 - 20:32:38

justicie ma racje


Również się zgadzam ;)

#8 ~rolexada~

~rolexada~
  • Goście

Napisano 02 styczeń 2009 - 19:28:03

brawo owca-kier i justice , winno być tak :Po 1 piwku -bez kary,po 1 promilu-do paki,po 3 promilach-śmierć przez rozjechanie,to oczywiście wyolbrzymione ale wiadomo o co chodzi,problem to nie np 0,04 promila,problem to te gnoje co bezpośrednio ( nie na drugi dzień) po litrze na dwóch siadają do samochodu,i jeszcze jedena rzecz tu nieporuszona ,dziesięciu ludzi na to patrzy i nie reaguje...

#9 Ajax

Ajax

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 175 postów

Napisano 02 styczeń 2009 - 22:05:49

ZJEDZ DWA JABLKA TO CI WYSKOCZY 0.2 ALBO 0.3 - WTEDY MOZE ZMIENISZ ZDANIE CO DO LIMITU 0.0 :D

Zjadlem wlasnie 12 jablek i nie moge znalesc drogi do toalety,co te promile nie robia. :D :D

#10 ~kierp~

~kierp~
  • Goście

Napisano 12 styczeń 2010 - 07:49:04

ZJEDZ DWA JABLKA TO CI WYSKOCZY 0.2 ALBO 0.3 - WTEDY MOZE ZMIENISZ ZDANIE CO DO LIMITU 0.0 :D

Słuchaj limity w europie są rózne np czechy mają 0,0 słowacja 0,0 holandia miała 0,8 zmniejszyli 0,5 my mamy mniej więcej średnią Rypije osja ma 0,0
Każdy organizm inaczej reaguje alkochol ja wypije 4 piwa i mogę jechać moja żona z koleżanką 1 piwo i juz nie umi stać na nogach

#11 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 13 styczeń 2010 - 21:51:24

a powiedzcie mi czy jeśli wypadek spowoduje inna osoba , a ja mam 0,18 promila to czy nic mi niezrobią?, czy nie przejdzie wina na mnie?

#12 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 14 luty 2010 - 19:11:05

Sprawdź na wirtualnym alkomacie -> http://alkomaty.biz/.../wirtualny.html

Jeżeli tak długo Polacy trzeźwieją, jak wynika z tego alkomatu, to nawet uwierze w te cudowne okulary, w których po założeniu niby widzisz jak pijany. Nigdy w życiu nie widziałem jak przez mgłę, tym bardziej w wieku lat dwudziestu. Pół litra z jak z kumplem rozpiliśmy na szybkiego, to po około sześciu godzinach było 0,00, nie raz w to dmuchałem, a z tego alkomatu wychodzi, że czysty dopiero po 9 godzinach. Do wódki trzeba mieć zdrowie i łeb, a wypiją chuchra po trzy piwa i do bitki skaczą. Kaca poznałem dopiero po trzydziestce i to po wlaniu około litra.

#13 ~peug~

~peug~
  • Goście

Napisano 13 styczeń 2011 - 22:15:07

Nasłuchałeś się bajek o jabłkach i p...sz głupoty.Po co kupować flaszkę za dwie i pół dychy lepiej kilo jabłek za 5 złoty ..ten sam efekt.Człowieku wiesz ile trzeba czasu by powstał alkohol?No chyba ,że masz w żołądku jakąś bimbrownię i te jabłka zalegają ci tam parę dni.A i nie zapomnij ich zagryźć drożdżami i zjeść trochę cukru

#14 marinus

marinus

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 124 postów

Napisano 24 styczeń 2011 - 19:30:30

w polsce musi być 0,0. inaczej napije się taki jeden z drugim bo "jednego mogę", a po "tym jednym" zatraci granicę, czasoprzestrzeń mu się zakrzywi i upije się tak że z głupoty wsiądzie za kółko. 0,0 i basta
Dołączona grafika
Mówią o mnie w mieście:
"Co z niego za typ?"
A będą mówić więcej, choć nie wiedza o mnie nic...

#15 ~Witek~

~Witek~
  • Goście

Napisano 22 lipiec 2011 - 14:45:46

zupełnie zgoda

#16 ~anka~

~anka~
  • Goście

Napisano 17 sierpień 2011 - 20:23:22

0,5 ,bo jestesmy w unii i do innych glupich przepisow musimy sie dostosowywac wiec czemu akurat tutaj mamy taki problem ?duzo jest osob,ktore do obiadu czy kolacji przyzwyczajeni sa do kieliszka wina czy jednego piwa , bo posilek inaczej smakuje wiec wydaje mi sie ,ze tutaj jest kultura a nie zrownywac wszystkich do grona pijakow i niebezpiecznych, ja osobiscie nie uznaje popijac jedzenie sokiem lub herbata ,bo to wogole nie pasuje , takie napoje mozna sobie pic do sniadania jak w kazdym cywilizowanym swiecie , dlaczego musimy sie zrownywac z takimi krajami jak rumunia czy rosja ???a potem obcokrajowcy taka wlasnie o nas maja opinie , ze musimy byc pijakami,bo restrykcyjny przepis tylko z tego wzgledu.kierowca pijany jest niebezpieczny i takiego karac a nie ludzi z kultura
zreszta policja przede wszystkim czycha na kase i lapie wlasnie ludzi ,ktorzy nikomu nie zagrazaja i tu robia straszne problemy a prawdziwi pijani kierowcy jak jezdzili tak jezdza dalej
m usze powiedziec ,ze stajemy sie panstwem policyjnym ,ktore funcjonuje przede wszystkim na zakazach !
przykre ale prawdziwe

pozdrawiam

anka

#17 ShEnK

ShEnK

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 133 postów

Napisano 21 sierpień 2011 - 05:04:19

W polsce jest nieograniczony limit zaw alk w wydychanym powietrzu :) przeciez w kazdy poniedzialek mamy w wiadomosciach ze zatrzymano w łykend ok 2 tysiace pijanych kierowcow , to jak zlapali 2 tys to mysle ze jeszcze jakies 10 tys udalo sie dojechac i uniknac kontroli , wiec to nic nie da czy bedzie dopuszczalne 0.2 czy 0.5 jak i tak wszyscy jada po alkoholu.

#18 Keson

Keson

    ---

  • Moderatorzy społeczni
  • PipPipPipPip
  • 1310 postów

Napisano 28 luty 2012 - 12:23:18

Jedno piwko do obiadu na trasie - TAK !


A czy głupi Polak zawsze musi pić piwsko? Nie potrafi wytrzymać i napić jak jak dojedzie do domu?

W Polsce limit powinien wynosić 0,0. Daj głupiemu polskiemu kierowcy palec to zeżre całą rękę.

Jednemu po wypiciu piwa nic nie jest, a drugi zasypia.

Nad polskimi kierowcami powinny wisieć solidne baty na każdym kroku. Tylko tak nauczą się dyscypliny, jako takiej kultury i poszanowania prawa, a przede wszystkim innych użytkowników dróg.

Poza tym nawet gdyby podniesiono limit to i tak ubezpieczyciele z pewnością będą brali pod uwagę ilość alkoholu przed wypłatą odszkodowań.

http://www.drezyny.org/forum/ - Forum miłośników kolei.

http://autokacik.pl - Najlepsze forum motoryzacyjne i nie tylko.


#19 ~dzidek~

~dzidek~
  • Goście

Napisano 14 marzec 2012 - 23:42:39

A czy głupi Polak zawsze musi pić piwsko? Nie potrafi wytrzymać i napić jak jak dojedzie do domu?W Polsce limit powinien wynosić 0,0. Daj głupiemu polskiemu kierowcy palec to zeżre całą rękę.Jednemu po wypiciu piwa nic nie jest, a drugi zasypia.Nad polskimi kierowcami powinny wisieć solidne baty na każdym kroku. Tylko tak nauczą się dyscypliny, jako takiej kultury i poszanowania prawa, a przede wszystkim innych użytkowników dróg.Poza tym nawet gdyby podniesiono limit to i tak ubezpieczyciele z pewnością będą brali pod uwagę ilość alkoholu przed wypłatą odszkodowań.

"A czy głupi Polak zawsze musi pić piwsko? Nie potrafi wytrzymać i napić jak jak dojedzie do domu?"

Patrz, a głupi Francuz nie zrozumiałby o co Ci chodzi, jakbyś mu w przerwie na lunch podszedł do stolika i powiedzial, ze ma odstawic ten kieliszek wina co je pije do obiadu, bo przeciez po lunchu wsiądzie w samochód i wróci do pracy lub pojedzie do klienta. A teraz porównaj statystyki wypadkowości w PL i FR, moze zrozumiesz o co mi chodzi. Dla jednych piwo czy wino to srodek do upicia sie, dla innych - skladowa posilku na przyklad. Kwestia kultury i podejscia. Nie chodzi o to zeby sie na..ebać pijac jedno małe do obiadu, naprawde...

PS. Nie jestes przypadkiem jednym z tych poslow co glosno krzycza a potem sa przylapywani na "gazie" i machaja policji immunitetem ? :D

#20 Keson

Keson

    ---

  • Moderatorzy społeczni
  • PipPipPipPip
  • 1310 postów

Napisano 15 marzec 2012 - 21:15:01

Patrz, a głupi Francuz nie zrozumiałby o co Ci chodzi, jakbyś mu w przerwie na lunch podszedł do stolika i powiedzial, ze ma odstawic ten kieliszek wina co je pije do obiadu, bo przeciez po lunchu wsiądzie w samochód i wróci do pracy lub pojedzie do klienta. A teraz porównaj statystyki wypadkowości w PL i FR, moze zrozumiesz o co mi chodzi. Dla jednych piwo czy wino to srodek do upicia sie, dla innych - skladowa posilku na przyklad. Kwestia kultury i podejscia. Nie chodzi o to zeby sie na..ebać pijac jedno małe do obiadu, naprawde...

Nie porównuj dwóch zupełnie odmiennych kultur. Gdyby Polacy byli kulturalni nie tylko na drodze ale też podczas picia alkoholu, gdyby szanowali przepisy i to nie tylko drogowe, gdyby po prostu zamienili ułańską fantazję na zdroworozsądkowe myślenie to wówczas mógłbyś Polaków porównywać do Francuzów.

PS. Nie jestes przypadkiem jednym z tych poslow co glosno krzycza a potem sa przylapywani na "gazie" i machaja policji immunitetem ? :D

Nie.

http://www.drezyny.org/forum/ - Forum miłośników kolei.

http://autokacik.pl - Najlepsze forum motoryzacyjne i nie tylko.




Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych